Reklama

Reklama

"Pozwoliłam przyjaciółce karmić piersią moje dziecko, bo chciałam wypić drinka". W komentarzach zawrzało!

Opieka nad niemowlakiem wiąże się z różnymi wyrzeczeniami - w szczególności, jeśli kobieta karmi dziecko piersią. Grace ze Stanów Zjednoczonych pokazuje na TikToku codzienne życie jako młoda mama. W jednym z nagrań ujawniła swój sposób na połączenie imprezowania z karmieniem piersią... prosi o "użyczenie" piersi swoją przyjaciółkę.

"Kiedy wypiłaś kilka drinków, więc pozwalasz swojej przyjaciółce nakarmić dziecko"

Grace prowadzi konto na platformie TikTok. Zgromadziła tam już ponad sto tys. obserwatorów. Określa się jako "crunchy mom", czyli matkę, która stosuje naturalne praktyki w opiece nad dzieckiem, często w środowisku mam uważane za kontrowersyjne i dyskusyjne. W swoich filmikach opowiada o życiu z maluchem przy boku, a jej kontent dotyczy głównie spraw związanych z parentingiem.

Na jednym z nagrań nich wyznała, że pozwala przyjaciółce karmić piersią swoje dziecko. TikToka obejrzano do tej pory ponad 1.2 mln razy - tym samym wywołał on mieszane odczucia. Tytuł wideo brzmi: "Kiedy wypiłaś kilka drinków, więc pozwalasz swojej przyjaciółce nakarmić dziecko" - Grace na filmiku głaszcze swojego synka, którego karmi piersią jej przyjaciółka. Kontrowersyjne nagranie wywołało skrajne emocje. Użytkownicy komentowali:

Reklama

Czy: "Nie, moje dziecko jest ważniejsze od drinków".

"Pozwoliłam jej wykarmić mojego syna, żeby wzmocnić jego układ odpornościowy"

Nagranie Grace wywołało ogromną dyskusję, dlatego TikTokerka zdecydowała się wytłumaczyć sytuację. W kolejnym filmiku, komentując wypowiedź użytkownika, który zarzucił jej, że mogła nie pić alkoholu, a nie oddawać karmienia piersią swojej koleżance, skomentowała je, informując, że przyjaciółka sama ma kilkumiesięczne dziecko, które podczas weekendu nie było przy niej.

"Pozwoliłam jej wykarmić mojego syna, żeby wzmocnić jego układ odpornościowy, a także, żeby jej ulżyć" - napisała. 

Nie spowodowało to jednak, że dyskusja w komentarzach na temat tej praktyki ucichła. Użytkownicy podają argumenty przeciw związane z bliskością z dzieckiem i relacją, która pojawia się między kobietą a dzieckiem podczas karmienia piersią. Z drugiej strony komentujący przypominają, że przed wynalezieniem mleka modyfikowanego, tak kobiety radziły sobie z problemami laktacji. 

Najnowsza ankieta Amerykańskiej Akademii Pediatrii wykazuje, że ponad 50 proc. zapytanych kobiet nie było zaniepokojonych bezpieczeństwem dzielenia się mlekiem od karmiącej matki. Ta sama instytucja robienia tego na własną rękę - może to powodować narażanie noworodka na niebezpieczne substancje, które przechodzą do krwi dziecka wraz z mlekiem matki.

Badaczka z Cohen Children's Medical Center/Northwell Health w Nowym Jorku poinformowała w portalu Healthline, że nieformalne dzielenie się mlekiem staje się coraz bardziej popularne i powszechne, dlatego kluczowe jest, aby lekarze byli świadomi tej praktyki i związanego z nią ryzyka, aby mogli edukować pacjentów. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?

Zobacz również:

Wymagania panny młodej. Chce od gości prezentów za ponad 2500 zł

Kontrowersyjny obóz w Tylmanowej. Dzieci miały "poczuć się jak Jezus"

Znaki zodiaku, które przyciągają nieszczęścia. Pech to ich drugie imię

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: macierzyństwo | karmienie piersią | noworodek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy