Reklama

Reklama

Przygotuj ciepłą kurtkę. Te regiony w Polsce są zagrożone

Lepiej przygotuj ciepłą kurtkę – zima powoli wkracza do Polski. To już chyba ten moment, gdy musimy powoli żegnać się ze złotą jesienią. Już w środę, 16 listopada możemy spodziewać się opadów śniegu. W niektórych regionach kraju będą one szczególnie intensywne.

Astronomiczna zima rozpocznie się dopiero 21 grudnia. Wiele wskazuje jednak na to, że już teraz będziemy musieli przygotować ciepłą kurtkę. W Polsce szykuje się duża zmiana pogody i trzeba nastawić się na zupełnie inną aurę. Czy to oznacza definitywny koniec złotej polskiej jesieni? Wstępne prognozy meteorologów nie pozostawiają wątpliwości.

Zobacz również: Krzysztof Jackowski zabrał głos po incydencie na granicy polsko-ukraińskiej

Reklama

Śnieg i mróz, czyli zima wkracza do Polski

Jak informuje serwis dobrapogoda24.pl, ochłodzenie wkroczy do Polski między 16/17 listopada i utrzyma się co najmniej do 22-23 listopada.

- Od najbliższego czwartku na sporym obszarze kraju zagoszczą ujemne temperatury szczególnie w nocy, ale i w dzień w kolejnych dniach, zwłaszcza na północnym wschodzie kraju pojawi się całodobowy mróz. To oznacza, że w podanym terminie jeśli pojawią się strefy wilgoci związane z frontami atmosferycznymi, to zaczną one przynosić deszcz coraz częściej przechodzący w deszcz ze śniegiem i śnieg - podaje dobrapogoda24.pl.

Sprawdź: Kiedy spadnie pierwszy śnieg? Synoptycy podali termin

Te regiony są zagrożone

W środę, 16 listopada, po południu i wieczorem mogą się pojawić przelotne opady deszczu ze śniegiem. W niektórych rejonach pojawi się sam śnieg lub krupa śnieżna. To z pewnością mało optymistyczna prognoza dla osób, które jeszcze chciały skorzystać z uroków jesieni.

Opady śniegu są prognozowane na Śląsku, Mazowszu, Ziemi Łódzkiej, Lubelszczyźnie i w Małopolsce. Temperatura w tych miejscach zacznie spadać w okolice zera, przez co pojawią się oblodzenia.

Z kolei 17 listopada śnieg może się pojawić już na dobre na Śląsku i w Małopolsce. W piątek zima może też zagościć na Lubelszczyźnie. W nadchodzący weekend termometry mają pokazać od -1 do 4 stopni na plusie. W sobotę nie zabraknie słońca, ale będzie już dość chłodno. Z kolei w niedzielę prognozowane jest zachmurzenie.

Zobacz również: Miesięczna wakacje tańsze od utrzymania domu według brytyjskiego biura podróży

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zima w Polsce | opady

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy