Reklama

Reklama

Taka gruba, a taka wygimnastykowana!

​Powszechne przekonanie głosi, że osoby otyłe unikają uprawiania sportu, niechętnie się męczą, a ich sprawność fizyczna jest bliska zeru. Od tej reguły jest jednak sporo wyjątków. Wśród nich te joginki - pulchne, mocno zbudowane i... wygimnastykowane tak bardzo, że trudno oderwać od nich wzrok!

Jessamyn Stanley

Reklama

Jessamyn ma 31 lat. Urodziła się w Dunham w Północnej Karolinie i nadal tam mieszka. Jest nauczycielką jogi, ambasadorką ruchu #bodypositive, który zachęca kobiety do aktywności w każdym rozmiarze ciała, do życia bez wstydu i bez zastanawiania się, co im wypada. Jessamyn jest też autorką bloga "My name is Jessamyn" (ang. Mam na imię Jessamyn), autorką motywacyjnych podcastów, a także gwiazdą serwisów społecznościowych. 

Na swoim profilu na Instagramie, choć publikuje na nim bardzo nieregularnie, Stanley zgromadziła już ponad 36 tysięcy obserwujących. "Podczas swoich zajęć, propaguję pozytywne podejście do jogi, pokazuję uczniom , jak celebrować swoje ciało i zachęcam ich, by pytali samych siebie "Jak się czuję?" zamiast "Jak wyglądam?".

Pierwszy kontakt Jessamyn z jogą miał miejsce, gdy dziewczyna była szesnastolatką. Ćwiczyła, po siedmiu latach przerwała, by skupić się na nauce. Gdy przydarzył jej się epizod depresyjny, to joga pomogła jej stanąć na nogi. "Spędziłam wiele lat na staraniu się, bym wyglądała inaczej niż wyglądam. To joga pomogła mi zaakceptować akceptować siebie. Joga wymaga świadomego myślenia, więc teraz, kiedy zaczynam czuć się źle sama ze sobą, obwiniać się za coś, po prostu łapię się na tej myśli i walczę z nią. Każdego dnia robię, co mogę, by czuć się lepiej sama ze sobą" - powiedziała Jessamyn w jednym z wywiadów.

W ubiegłym roku Stanley wydała swoją pierwszą książkę pod wiele mówiącym tytułem "Joga dla każdego ciała: pozbądź się lęku, wejdź na matę, kochaj swoje ciało". Właśnie pracuje nad jej kontynuacją.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje