Reklama

Reklama

Ten grzyb może zabić twojego kota. Uważaj, gdy kupisz go na obiad

Szkodzą, zatykają przewód pokarmowy, prowadzą do odwodnienia i poważnego wycieńczenia organizmu. Mimo to koty je uwielbiają. Potrafią wykradać je tak umiejętnie, że wystarczy dosłownie na kilka sekund spuścić je z oka.

Mowa o surowych pieczarkach. Ich ziemisty zapach przyciąga koty z niewyobrażalną siłą i sprawia, że gotowe są do wyjątkowych poświęceń by wykraść upragnionego grzyba. Zakradają się do siatek z zakupami, czatują gdy kroisz je na desce albo porywają wprost z blatu. Nie wiedzą, że grzyb może nieść dla nich śmiertelne zagrożenie. 

Rzadko zjadają go w całości. Wystarczy zabawa, kilka skubnięć, nadgryziony kapelusz. Ale już taka ilość może prowadzić do poważnych chorób. Odwodniony, osowiały kot bez apetytu wymaga interwencji weterynarza. Nierzadko zjedzona pieczarka prowadzi do stresującej kuracji i kroplówek.

Reklama

Właściciele zwierząt rzadko wiążą kocie dolegliwości z faktem, że zwierzę zjadło odrobinę grzyba i bezskutecznie szukają przyczyny choroby. 

Dlatego planując obiad, w skład którego wchodzą pieczarki, lepiej nie spuszczać z oczu naszego pupila, a zostawiony na blacie sos pieczarkowy zawsze powinien być przykryty.

***

Zobacz także:

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pieczarki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje