Reklama

Reklama

W górach zrobiło się tłoczno. Gigantyczne kolejki

Piękna pogoda zachęca turystów do wędrówek tatrzańskimi szlakami. Obecnie większość z nich wypełnionych jest po brzegi. Miłośnicy górskich wycieczek szczególnie często rozpoczynają wędrówki na Palenicy Białczańskiej. To szczególnie tłoczne miejsce. Jednak kolejki można spotkać też przed wejściem do Tatrzańskiego Parku Narodowego. W internacie pojawiło się zdjęcie szeregu ludzi czekających na bilet do TPK. Czas oczekiwania może wynieść nawet godzinę! Warto? Zdania są podzielone.

W Tatrach tłumy. To zdjęcie obiegło sieć

Palenica Białczańska to polana usytuowana w Tatrach Wysokich, położona w Dolinie Białki.  Stanowi częsty początek wycieczek do Morskiego Oka, Doliny Pięciu Stawów Polskich czy Schroniska w Dolinie Roztoki. Wielu turystów właśnie tam rozpoczyna swoje wędrówki. Obecnie - w szczycie sezonu - Palenica Białczańska jest wypełniona ludźmi. Na tutejszym parkingu brakuje miejsc postojowych.

Tłumy na górskich parkingach i trasach nie cieszą turystów. Przyjezdni narzekają nie tylko na to, że trudno jest zaparkować samochód,  ale także na to, że aby wejść do Tatrzańskiego Parku Narodowego, trzeba wystać swoje. Kolejka ludzi chcących zakupić bilet wstępu do TPN ciągnie się przez kilkaset metrów. Czas oczekiwania, który średnio wynosi kilkadziesiąt minut - zniechęca.

Reklama

"Nawet mi ich nie żal". Czy warto czekać na bilet?

Na grupie "Tatry moja miłość", która zrzesza miłośników górskich wycieczek i krajobrazów wczoraj, 1 sierpnia pojawiło się zdjęcie monstrualnej kolejki, która ustawiła się na Palenicy. Pod postem zaroiło się od  komentarzy. "Horror" - stwierdziła jedna z internautek. "I właśnie dlatego w tym roku wybrałem Bieszczady" - zaznaczył kolejny użytkownik.  "Nawet mi ich nie żal" - podsumował turystów czekających na wstęp jeden z facebookowiczów.

Wielu internautów zwróciło także uwagę na to, że aby uniknąć tłumów, należy rozpocząć wycieczkę wcześnie rano. "O 11:00 to się już jest w połowie drogi powrotnej, a nie na początku podróży w górę" - zaznaczył internauta.  

***

Zobacz również:

Karolina Gorczyca krytykuje rodziców, którzy zabierają dzieci w wysokie Tatry

Turyści lekceważą zakazy nad Morskim Okiem 

Zostawili ją w górach samą podczas burzy. Nie była w stanie wrócić


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tatry | szlaki górskie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy