Reklama

Reklama

Wrzosy w domu. Wielu wierzy, że przynoszą pecha

Wrzosy bez wątpienia kojarzą się z jesienią i dla wielu stanowią wyjątkową dekorację. Okazuje się jednak, że istnieje kilka przesądów dotyczących tych krzewinek. Mówią one, że przynoszenie ich do domu może zwiastować pecha i nieszczęście. Dlaczego lepiej nie wybierać wrzosów na ozdobę pomieszczeń?

Wrzosy w domu

Wrzosy to oznaka nadchodzącej jesieni. Te pięknie kwitnące krzewinki stanowią ozdobę wielu ogrodów, ale coraz więcej osób postanawia uprawiać je także w donicach na balkonach i tarasach. Uznaje się, że najlepiej jednak czują się, jak są posadzone bezpośrednio w glebie. Jest również możliwość uprawy wrzosów w domu, ale trzeba mieć na uwadze, że ich żywotność jest znacznie krótsza. Poza tym wymagają nasłonecznionego i chłodnego miejsca. 

Najbardziej lubią stać na parapetach, o ile w pobliżu nie znajduje się kaloryfer. Zbyt wysoka temperatura nie wpływa na nie korzystnie.  Jak się okazuje, istnieje kilka zabobonów mówiących o tym, że wrzosów lepiej nie przynosić do domu. Według wierzeń w ten sposób można na siebie ściągnąć pecha i nieszczęście.

Zobacz także: Rozsyp w ogrodzie tę mieszankę. Bujne wrzosowisko masz jak w banku

Reklama

Najpopularniejsze przesądy o wrzosach

Kwiaty stanowią przede wszystkim dekorację wnętrza, ale wiele osób wybiera je do domu na podstawie ich właściwości. Mowa tu np. o możliwości oczyszczania powietrza, uspokajaniu, wyciszaniu i ułatwianiu zasypiania. 

Można się również spotkać z wierzeniami dotyczącymi ich specjalnych mocy. Uważa się, że niektóre rośliny mogą przynosić szczęście lub przyciągać pieniądze, a także zwiastować pecha.

Według wielu przesądów to właśnie przynoszenia do domu wrzosów należy się wystrzegać. Chociaż teraz stanowią ozdobę wielu wnętrz, to lata temu wierzono, że mogą wywołać chorobę wśród domowników. Uważa się, że to między innymi dlatego nie powinno się ich dawać w prezencie.

Zobacz także: Nie boją się ostrego światła i suszy! Rośliny doniczkowe, które lubią słońce

Jeden z zabobonów mówi o tym, by unikać wrzosów, bo to właśnie z nich miały być robione miotły, na których latały czarownice. Unikano wtedy wszystkiego, co mogłoby mieć związek z wiedźmami. Ponadto dla wielu kojarzą się z ubóstwem, a także cmentarzem i śmiercią. 

W niektórych krajach wierzy się również, że wrzos w bukiecie ślubnym sprawia, że małżeństwo nie jest w stanie przetrwać próby czasu. Irlandczycy, paląc wrzosy, przywoływali duchy, a według Szkotów biały wrzos rośnie tam, gdzie nigdy nie przelała się krew. Wierzą, że chroni przed niebezpieczeństwem i nieszczęściem.

Chociaż głównie mówi się, że wrzosy przynoszą pecha i kojarzą się z negatywnymi rzeczami, to w niektórych kulturach są uznawane za symbol pomyślności. Mówi się, że działają również jak afrodyzjak, który wypełnia związek miłością. 

***



INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: wrzosy | wrzosy w domu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy