Zadbaj o kondycję latem niczym Halle Berry

Zamiast katorżniczego treningu na siłowni, jogging na plaży; zamiast rygorystycznego postu - unikanie cukrów prostych i alkoholu. Trener Halle Berry dzieli się poradami na temat tego, jak bez dużego wysiłku pozostać w formie na wakacjach.

Lato w pełni, co oznacza wyjazdy nad wodę i wypoczynek na skąpanych w słońcu plażach. Wakacyjna beztroska nierozerwalnie łączy się jednak z plażowym rygorem spod znaku odsłaniającego wszelkie niedoskonałości bikini. W pogoni za idealną sylwetką, którą chciałybyśmy pochwalić się na urlopie, przykładamy, zatem dużo większą wagę do dbania o figurę, katując się restrykcyjnymi dietami i wylewając siódme poty na siłowni - co nie zawsze przynosi pożądany skutek.

Reklama

Dzięki hollywoodzkiej aktorce, która ostatnimi czasy okazała się być także prawdziwym instagramowym guru fitnessu, czyli Halle Berry, bycie w formie na wakacjach jest teraz łatwiejsze niż kiedykolwiek. Wszystko za sprawą jej trenera, który w dużej mierze jest odpowiedzialny za smukłą i wysportowaną sylwetkę 51-letniej gwiazdy.

Ekspert przekonuje, że warto nie tylko spożywać potrawy sezonowe, ale również trenować sezonowo. "Po pierwsze, nie wypalisz się od wykonywania wciąż tych samych ćwiczeń. Co więcej, wydaje mi się, że czasami świetnie jest skupić się na określonej grupie mięśni, które chcielibyśmy wyeksponować np. w kostiumie kąpielowym. Warto latem postawić na trening na świeżym powietrzu - jest zdrowszy, wprowadza urozmaicenie oraz dodaje radości" - tłumaczy Peter Lee Thomas.

I dodaje, że typowo wakacyjny krajobraz sprzyja wszelkim aktywnościom. "Plaża, wbrew pozorom, jest wypełniona rozmaitymi możliwościami w kontekście aktywności fizycznych. Sam nie jestem fanem bieżni, jednak uwielbiam biegać po piasku. Kilka plaż, które odwiedziłem, miało nawet drążki do podciągania. Używanie ręcznika plażowego, jako improwizowanej maty do jogi to także coś, co sam wypróbowałem i polecam" - radzi trener.

Ćwiczenia, jak wyjaśnia Thomas, nie muszą być długie i wyczerpujące, aby były skuteczne. Wszystko zależy jednak od odpowiedniego przygotowania i wprawy. "Zaplanuj swój trening z wyprzedzeniem i zadbaj o solidną rozgrzewkę. Najtrudniejsze treningi, jakie kiedykolwiek zrobiłem, trwały kilka, może kilkanaście minut. Kiedy wiesz, co robić i znasz limit swojego ciała, ćwiczenie na siłowni przez trzy godziny staje się niepotrzebne" - wyjaśnia.

Współpracujący z Halle Berry trener jest również zwolennikiem zdroworozsądkowego podejścia do diety. Według niego jadłospis nie musi sprowadzać się do niebotycznie długiej listy nakazów i zakazów. Powinniśmy jednak ograniczać to, co sylwetce nie służy i zastępować kaloryczne i niezdrowe produkty pełnowartościowymi zamiennikami.

"Najczęstszym problemem, z którym się zetknąłem, jest dylemat: jak spalić tłuszcz zlokalizowany na brzuchu? Moja odpowiedź jest zawsze ta sama: bądź konsekwentny w swoim treningu i odżywianiu. Unikaj cukrów prostych, ogranicz spożycie alkoholu do minimum i zadbaj o optymalną ilość snu. Co ważniejsze, zacznij teraz. Nawet, jeśli nie jesteś "gotowy" - po prostu zacznij!" - zachęca Thomas. (PAP Life)

autor: Iwona Oszmaniec


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje