Reklama

Reklama

Zawody, w których sprawdzają się... psy

Międzynarodowy Dzień Psa Ratowniczego został ustanowiony przez IRO (The International Rescue Dog Organisation) w 2008 roku i od tamtej pory każdego roku w ostatnią niedzielę kwietnia jest świętowany przez ratowników wraz z pracującymi psami. Ale zapracowanych czworonogów w naszym kraju jest znacznie więcej, a ich specjalizacje nie ograniczają się jedynie do ratownictwa, ale obejmują również takie profesje jak terapeuta, asystent czy przewodnik.

Psi terapeuci

Liczne badania wykazują, że kontakt człowieka z psem znakomicie wpływa na zdrowie i psychikę. Dogoterapia to jedna z naturalnych metod rehabilitacji, w której odpowiednio przeszkolony pies przyjaciel wspomaga terapeutę (lub wolontariusza) w usprawnianiu dzieci i dorosłych, a także pomaga osobom starszym lub zagubionym czy zdezorientowanym w wyniku choroby, które mają problemy z nawiązaniem kontaktu ze światem zewnętrznym.

Reklama

Zajęcia z udziałem czworonogów mają na celu rozwijanie sfery umysłowej. W czasie terapii naturalna spontaniczność i radość psa pozwalają wszystkim uczestnikom zajęć odczuć satysfakcję z wykonywanych ćwiczeń i zadań, a przede wszystkim mobilizują do podejmowania nowych wyzwań. Kynoterapia pozytywnie wpływa na koncentrację uwagi, rozwój mowy oraz funkcji poznawczych, pobudza i usprawnia zmysły wzroku, słuchu, dotyku i węchu, a także pomaga w doskonaleniu dużej i małej motoryki.

Aby pies mógł zostać profesjonalnym terapeutą musi przejść szkolenie, które rozpoczyna się bardzo wcześnie, praktycznie od pierwszych chwil życia psa. Szkolenie takie prowadzą trenerzy z organizacji zajmujących się dogoterapią.

Szacuje się, że w fundacjach i stowarzyszeniach w Polsce pracuje ok. 210 psów, które pomagają w rehabilitacji osób z upośledzeniem umysłowym, wadami wzroku, słuchu, chorym na mózgowe porażenie dziecięce, ADHD czy chorobę sierocą. Dokładna liczba psów terapeutów w Polsce nie jest znana, ponieważ część tych czworonogów prowadzona jest przez osoby prywatne.  

Psi terapeuci najlepiej sprawdzają się na oddziałach rehabilitacji, neurologii, pediatrii i neurochirurgii, a jedynym warunkiem przeprowadzenia zajęć kynoterapeutycznych w szpitalu jest zgoda ordynatora oddziału i opiekuna pacjenta. Poza szpitalami z takich zajęć chętnie korzystają przedszkola (nie tylko integracyjne) oraz domy spokojnej starości.

Na kolejnej stronie dowiesz się, na jakiego psa trzeba czekać nawet 5 lat >>

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje