Reklama

Reklama

Zima dotarła do Polski? W Tatrach spadł pierwszy śnieg!

Podczas gdy jedni z niepokojem obserwują pierwsze spadające kasztany i chłodniejsze wieczory, wietrząc w nich nadciągające nieuchronne zmiany związane z nadejściem jesieni, inni wciąż mają nadzieję, że lato jeszcze do nas zawita, a wrzesień uraczy nas kolejną "falą upałów". Niestety wszystko wskazuje na to, że musimy pogodzić się z odejściem lata i wyciągnąć z szaf cieplejszą odzież. W Tatrach już spadł pierwszy śnieg.


W nocy z niedzieli na poniedziałek tatrzańskie szczyty pokrył biały puch. To pierwsze opady śniegu w tym roku. Towarzyszyła im bardzo niska temperatura. Na Łomnicy odnotowano - 6 stopni Celsjusza, a prędkość wiatru przekroczyła 100 km/h.

Choć chcielibyśmy cieszyć się latem jak najdłużej, trudno tu mówić o zaskoczeniu, opady śniegu w Tatrach o tej porze roku nie są nadzwyczajnym zjawiskiem. Długoterminowe prognozy Centrum Modelowania Meteorologicznego zapowiadają, że w pozostałych częściach kraju śniegu możemy spodziewać się dopiero w listopadzie.

Reklama

Choć wrzesień ma być przede wszystkim deszczowy, to mieszkańcy środkowo-wschodniej i południowej części kraju, mogą jeszcze liczyć na ciepłe dni, jednak lato nieuchronnie dobiega końca.

Pierwsze opady śniegu w Tatrach powinni sobie wziąć do serca przede wszystkim ci, którzy planują górskie wycieczki i koniecznie przygotować się na panujące w górach warunki. Warto pamiętać o cieplejszej odzieży, odpowiednim obuwiu, termosach z gorącymi napojami, a także o rakach i latarkach. Nie należy też zapominać, że bez względu na pogodę dni stają się coraz krótsze, co również warto uwzględnić planując, nawet krótkie, wycieczki.

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: śnieg w tatrach

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy