Chorobliwa zazdrość

Jesteśmy razem 2 lata. Dla mnie to poważny związek, jednak mój chłopak myśli inaczej. Od pewnego czasu, zastanawiam się czy jego zachowanie jest normalne.

Wszystko zaczęło, gdy Łukasz wyjechał do pracy za granicę. Ja zostałam w Polsce, ze względu na swoją pracę i podjęte studia. No i zaczęło się... Ciągłe telefony z wyrzutami, pretensjami były zupełnie bezpodstawne. Łukasz twierdzi, że go zdradzam, że tylko czekałam aż wyjedzie za granicę. Zastanawiam się skąd ma te bzdurne informacje - zupełnie nieprawdziwe i wyssane z palca. Kocham go nad życie. Pomimo moich zapewnień, obietnic nadal mi nie wierzy. Sprawdza mnie, dzwoniąc do koleżanek i znajomych. Ostatnio, zadzwonił nawet do rodziców. Już sama nie wiem co robić. Czy to skutek samotności, długiej rozłąki? Nie chce go stracić, proszę o radę.

Reklama

Czasami nawet najlepsza "książkowa" rada nie zastąpi tej, która wynika z naszych doświadczeń. Do naszej redakcji przychodzi wiele takich listów, na które jednej osobie trudno jest mądrze odpowiedzieć, ale liczymy na was.

Redakcja

Jeśli potrzebujesz rady naszych czytelniczek - napisz do nas!

Dowiedz się więcej na temat: Łukasz | zazdrość

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje