Reklama

Reklama

Maluch na wadze

Martwisz się, że twoje dziecko jest zbyt drobne lub za pulchne? Weź pod uwagę fakt, że każde niemowlę rozwija się w innym tempie.

Pierwszy raz dziecko jest ważone zaraz po narodzinach, a potem każdego dnia do końca pobytu w szpitalu. Po powrocie do domu nie musisz już tak często tego robić. Jeśli maluszek jest donoszony, urodził się zdrowy i nie ma żadnych problemów, przez pierwsze kilka miesięcy będzie ważony w przychodni co cztery tygodnie (np. przy okazji szczepień), później rzadziej.

Dlatego nie ma potrzeby, abyś kupowała czy wypożyczała wagę do domu. Poza tym dzieci nie lubią ważenia, bo się tym stresują. Zwykle okazują to płaczem, sztywnieniem albo nerwowym wierzganiem nóżkami. Przekonamy cię, że zwykle z wagą maluszka jest wszystko w porządku. Podpowiemy też, jakie sygnały rzeczywiście mogą niepokoić.

Reklama

JAKA JEST NORMA DLA NOWORODKÓW?

Większość maluchów urodzonych o czasie waży od 2800 do 3800 g i ma długość od 46 do 55 cm. Oczywiście na świat przychodzą też maluchy cięższe, których masa urodzeniowa przekracza 4 kg (mówimy wówczas o makrosomii) oraz kruszynki, których waga jest mniejsza niż 2500 g (mamy wtedy do czynienia z mikrosomią).

Z czego wynikają aż tak duże rozbieżności? Uważa się, że waga noworodka jest uwarunkowana kilkoma czynnikami. Oto one:

• geny - masywni i otyli rodzice mają zazwyczaj słodkie grubaski, a szczupli - drobne kruszynki. Brytyjscy naukowcy twierdzą, że wzrost dziecko dziedziczy po ojcu, a wagę po mamie;

• płeć - chłopcy rodzą się średnio o 60 g ciężsi od dziewczynek i o 1 cm dłużsi (różnica ta utrzymuje się przez kilka pierwszych miesięcy życia), dlatego opracowano osobne siatki centylowe dla obu płci;

• powikłania ciążowe - zaburzenia wewnątrzmaciczne u przyszłej mamy, np. nadciśnienie tętnicze, a także stosowanie używek, palenie papierosów czy intensywna praca zawodowa mogą przyczynić się do tego, że maluch rodzi się z niedowagą.

Natomiast przyczyną zbyt wysokiej wagi urodzeniowej jest najczęściej przebyta przez kobietę cukrzyca ciążowa;

• kolejność ciąż - uważa się (chociaż nie jest to regułą), że pierworodne dzieci są mniejsze i nieco lżejsze od następnych;

• czas trwania ciąży - w ostatnich jej tygodniach dziecko szybko rośnie, a także przybiera na wadze. Dlatego maluszki urodzone w terminie lub kilka dni po nim są cięższe niż te, które przyszły na świat zbyt wcześnie.

TO NIE POWINNO CIĘ NIEPOKOIĆ

W ciągu pierwszych kilku dni życia (zwykle w 2. dobie) dziecko traci na wadze 5-10 procent masy urodzeniowej. Dzieje się tak na skutek stresu związanego z porodem, a także utraty płynów - maluszek poci się, siusia, oddaje smółkę. Noworodek zazwyczaj powraca do swojej wagi urodzeniowej w ciągu dwóch tygodni, codziennie przybierając co najmniej 20 g.

CORAZ WIĘCEJ KOCHANEGO CIAŁKA

Większość dzieci w pierwszym kwartale przybiera na wadze 600-800 g miesięcznie, w drugim - 500-700 g, w trzecim - 300-400 g, a w czwartym - 200-300 g. Maluch, który kończy roczek, zwykle jest trzykrotnie cięższy niż w chwili urodzenia, ale trzeba pamiętać, że dzieci rozwijają się w różnym tempie.

DLACZEGO SMYK TYJE ZA WOLNO...

Są różne przyczyny tego, że maluszek zbyt mało przybiera na wadze. Najczęściej dzieje się tak, gdy dziecko jest nieprawidłowo przystawiane do piersi, przez co nieefektywnie ssie, np. zbyt płytko chwyta brodawkę albo często zasypia podczas jedzenia. Ale słaby przyrost masy ciała może być też oznaką problemów zdrowotnych, np.:

• alergii - uczulone dziecko może mieć słabszy apetyt, cierpieć na bóle brzuszka i robić luźne kupki ze śluzem;

• anemii - smyk ma niedobór żelaza, przez co jest osłabiony, blady, szybko się męczy;

• infekcji układu moczowego - brak apetytu to dość częsty objaw tej choroby;

• zespołu złego wchłaniania - z powodu defektu funkcji nabłonka jelita, organizm dziecka nie wchłania potrzebnych składników pokarmowych, tylko wydala je wraz z kałem. Maluch więc słabo przybiera na wadze, a czasami nawet chudnie, ma wystający brzuszek i oddaje rzadkie, cuchnące stolce.

ALBO ZBYT SZYBKO?

Nadmierny przyrost masy ciała najczęściej jest wynikiem przekarmiania dziecka. Problem ten zwykle dotyczy maluchów karmionych sztucznie. Rzadziej dotyka on niemowlęta, które są przystawiane do piersi, gdyż mleko mamy jest lekkostrawne i dostosowuje się do ich potrzeb. Gdy smyk zbyt szybko przybiera na wadze, pediatra może zalecić przejście na mniej kaloryczną mieszankę mleczną. Lekarz sprawdzi też, czy maluch nie ma obrzęków. Występują one przy zaburzeniach poziomu białka w organizmie, niewydolności krążenia i zespole mocznicowym. Jeśli ich nie zaobserwuje, prawdopodobnie poleci ci, abyś skonsultowała się z endokrynologiem w celu zbadania poziomu hormonów.

Mam dziecko

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: drobne | maluch | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje