Reklama

Reklama

Zdrowa skóra latem

Gładkie, różowiutkie, bez śladu podrażnień - tak może wyglądać ciałko brzdąca nawet w upalne dni. Trzeba tylko odpowiednio o nie zadbać. Jak? Oto informacje, które rozwieją wszelkie wątpliwości.

Jak unikać problemów?

Maluchy lubią lato za słońce, ciepły wiatr, drzemki na świeżym powietrzu oraz odkrywanie świata z mamą i tatą.

Jednak nie zawsze mogą bez przeszkód korzystać z wakacyjnych przyjemności.

Zbyt wysoka temperatura otoczenia, dokuczliwe otarcia i odparzenia skóry czy swędzące bąble po ukąszeniach komarów często psują dzieciom humor, a rodzicom przysparzają zmartwień.

Na szczęście akurat te letnie doświadczenia nie są obowiązkowe.

I wbrew pozorom wcale nie tak trudno ich uniknąć.

Trzeba tylko wiedzieć, jak im zapobiec. Często wystarczy, że zajmując się malcem w ciepłe dni, będziesz przestrzegać kilku podstawowych zasad. Dzięki temu zapewnisz maluszkowi komfort oraz doskonałe samopoczucie.

Reklama

Przybliżymy ci te letnie przykazania, ułatwiające utrzymanie skóry smyka w dobrej formie. Przy okazji rozwiejemy twoje wątpliwości.

Nie jesteś pewna, czy w gorący dzień powinnaś kąpać brzdąca w ciepłej czy raczej w chłodnej wodzie?

Zastanawiasz się, jak często myć jego główkę? Chciałabyś wiedzieć, czy latem lepsze dla maleństwa są kosmetyki natłuszczające czy nawilżające? Na kolejnych stronach znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

1. Nie przegrzewaj, aby zapobiec potówkom

Nawet latem widok maluszka leżącego w głębokim wózku, ciepło ubranego i dodatkowo przykrytego kocykiem nie jest rzadkością.

Wiele mam nie zdaje sobie sprawy, że niemowlę - mając niedojrzały mechanizm termoregulacji - jest bardzo wrażliwe nie tylko na niską, ale także na wysoką temperaturę. Aby nie odczuwało chłodu, wystarczy mu zaledwie jedna warstwa ubrania więcej, niż dorosłemu.

Dlatego, gdy sama jesteś w sukience na ramiączkach, brzdąca także ubierz lekko - w cieniutki, bawełniany pajacyk lub body (wtedy na gołe nóżki możesz narzucić mu tetrową pieluszkę). Kolejne warstwy ubranek czy dodatkowe okrycia przyniosą więcej szkody, niż pożytku.

Niemowlę nie ma jeszcze rozwiniętej wystarczającej ilości gruczołów potowych, które pomagałyby chłodzić jego skórę.

W efekcie jest mu bardzo gorąco i na jego skórze pojawiają się różowe krostki - potówki. Aby im zapobiegać, w upalne dni nie stawiaj też budki w gondoli (pod nią smykowi jest gorąco i duszno). Do ochrony przed słońcem używaj parasolki, a malec będzie miał dostęp powietrza. Samodzielnie siedzące dziecko przesadź do spacerówki - nawet z postawioną budką jest bardziej przewiewna, niż gondola.

W niektórych modelach wózków można odpinać części, aby poprawić wentylację. W gorące dni zrezygnuj też z nosidełka. Dziecko przytulone do twojego brzucha szybko się zgrzeje i spoci. Będzie też bardziej, niż w wózku, narażone na poparzenie słoneczne.

Aby sprawdzić, czy niemowlęciu nie jest zbyt ciepło, dotknij jego karku. Jeśli skóra jest letnia, wszystko jest w porządku, jeśli niepokojąco ciepła i wilgotna - przenieś malucha w nieco chłodniejsze miejsce.

2. Malca z AZS chroń przed upałem

Dla maluchów z atopowym zapaleniem skóry wysokie temperatury są szczególnie uciążliwe, gdyż zmiany na rozgrzanej skórze swędzą bardziej, niż zwykle. Dlatego na spacery wychodźcie przed 11.00 i po 16.00-17.00.

Zadbaj też o temperaturę w pomieszczeniach, gdzie najczęściej przebywa i śpi maluch (nie powinna przekraczać 22°C). Choć w czasie upałów trudno zastosować się do tego zalecenia, szukaj sposobów, aby stworzyć dziecku komfortowe warunki.

Jeśli w sypialni jest zbyt ciepło, na południową drzemkę przełóż brzdąca do wózka i uśpij w przedpokoju, gdzie zwykle jest chłodniej.

Jeśli dysponujesz wiatraczkiem elektrycznym, włącz go, ale ustaw tak, by strumień chłodnego powietrza nie był skierowany na dziecko. Aby mieszkanie się nie nagrzewało, zasłaniaj okna żaluzjami, roletami, zasłonami.

Nie zapomnij o wietrzeniu - jednak rób to przede wszystkim rano i wieczorem, gdy na zewnątrz jest chłodniej.

3. Dbaj, żeby pupa była zawsze sucha

Leżenie z wilgotnym kompresem na pośladkach to prosta droga do pieluszkowego zapalenia skóry oraz związanych z nim bolesnych odparzeń, a nawet ranek. Aby uniknąć tych dolegliwości, jak najczęściej zmieniaj smykowi pieluszki (co 2 godziny, a gdy pojawi się kupa - oczywiście natychmiast).

Poza tym kilka razy dziennie myj pupę brzdąca wodą z mydłem dla dzieci. Staraj się ją wietrzyć w trakcie każdego przewijania (pozwól brzdącowi trochę poleżeć na golaska i swobodnie pomachać nóżkami).

Pamiętaj też, aby po myciu dokładnie osuszyć skórę dziecka i posmarować ją kremem przeciw odparzeniom.

4. Często kąp smyka - nie będzie odparzeń

Pierwsze miesiące życia dziecko spędza w wózku, łóżeczku i w objęciach rodziców, a więc nie brudzi się aż tak, by obowiązkowo wymagało codziennego pucowania. Jednak w czasie upałów koniecznie kąp malca każdego dnia.

Poświęć szczególną uwagę fałdkom. Przy szyi, na rączkach i nóżkach oraz w pachwinach zbiera się brud, pot, złuszczony naskórek. Pod wpływem wysokiej temperatury i przy braku dostępu powietrza, szczególnie łatwo dochodzi tam do odparzeń.

Woda do kąpieli maluszka zawsze powinna mieć temperaturę ok. 37°C - w niższej dziecko mogłoby się przeziębić. Jeśli brzdąc źle znosi upały, w ciągu dnia też możesz go włożyć na kilka minut do wanienki z lekko ciepłą wodą lub delikatnie obmyć zwilżonym nią ręcznikiem.

5. Zmieniaj ciuszki, gdy drażnią skórę

Jeśli widzisz, że są zaślinione, przepocone czy przemoczone - od razu przebierz brzdąca. Jeśli za długo poleży w wilgotnym body czy pajacyku, łatwo może dojść do podrażnienia skóry. Kiedy wybierasz się na spacer, zawsze weź ze sobą komplet na zmianę.

Gdy dziecko mocno się spoci, przebierz je.

Jednak rozgrzaną, wilgotną skórę mogą podrażniać także suche ubranka.

Dlatego już podczas zakupów pamiętaj, że wewnętrzna strona letnich ciuszków dla dziecka powinna być jednolita, gładka i bez metek.

6. Uważaj z kosmetykami

Lato to moment, kiedy mimo woli wzbogacamy kosmetyczkę malucha - choćby o krem z filtrem czy mleczko nawilżające. Warto pamiętać, że skóra dziecka jest wrażliwa i delikatna, dlatego wymaga specjalnych preparatów.

Wybieraj produkty przeznaczone specjalnie dla najmłodszych, o lekkiej konsystencji i stosuj je z umiarem, by nie doprowadzić do zatkania porów skóry.

Mimo ostrożności, po posmarowaniu brzdąca nowym preparatem może dojść do podrażnienia skóry. Gdy zauważysz jego objawy, jak najszybciej odstaw kosmetyk, a zmiany zaczną ustępować.

7. Zakładaj moskitierę

Jeśli wybierasz się z dzieckiem do lasu czy na łąkę, bez cieniutkiej siateczki się nie obejdziecie. Możesz też zaopatrzyć się w przenośne urządzenie odstraszające komary (np. Chicco ZZZZ No), mocowane do wózka.

Starszego brzdąca, który jeździ w spacerówce lub sam maszeruje, odpowiednio ubierz. Załóż mu cienkie, ale długie spodnie, skarpetki, buty, bluzkę z długim rękawem, czapeczkę (meszki i komary chętnie atakują najcieplejsze miejsca - głowę i karczek).

Przed wyjściem spryskaj ubrania preparatem odstraszającym owady lub posmaruj widoczną spod ubranek skórę kremem czy żelem.

Staraj się, aby na podwórku dziecko nie jadło lodów, lizaków, owoców ani nie piło soków czy słodzonych napojów. Takie produkty bardzo przyciągają osy i pszczoły.

Malec może nie zauważyć owada, który przysiadł na przekąsce lub butelce i zostać boleśnie ukąszony. Czasem bywa to nawet niebezpieczne.

Mam dziecko

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: wątpliwości | lato | ciepło | zdrowa | dziecko | skóra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje