Reklama

Reklama

Agnieszka Woźniak-Starak mierzy się ze wspomnieniami!

Agnieszka Woźniak-Starak w 2019 roku przeżyła ogromną tragedię. Podczas tragicznego wypadku na jeziorze Kisajno na Mazurach straciła męża, Piotra Woźniaka-Staraka. Dziś postanowiła wrócić w to miejsce.

Agnieszka Woźniak-Starak 18 sierpnia 2019 roku przeżyła tragiczny dzień w swoim życiu. Podczas beztroskich wakacji, które spędzała na Mazurach, straciła męża, Piotra Woźniaka-Staraka. 

Fani i bliscy dziennikarki z przerażeniem oczekiwali na wieści, czy na jeziorze Kisajno zaginął na pewno Piotr. Niestety, wieści okazały się być prawdziwe i po trzech latach małżeństwa Agnieszka została wdową. 

Mało kto może sobie wyobrazić, co wówczas przeżywała gwiazda i z jaką tragedią przyszło się jej zmierzyć. 

Jednak Agnieszka Woźniak-Starak dzięki wsparciu przyjaciół i rodziny stanęła na nogi - wróciła do pracy, znów zaczęła udzielać się medialnie. Z dnia na dzień układała swoje życie na nowo, już niestety bez ukochanego męża. 

W sierpniu 2021 roku prezenterka będzie przeżywać drugą już rocznicę śmierci Piotra i choć mówi się, że czas leczy rany, to te wspomnienia są wciąż dla niej trudne. 

Dlatego może dziwić fakt, że właśnie teraz Agnieszka Woźniak-Starak wybrała się odpocząć właśnie na Mazury. 

"Moje Malediwy" - napisała pod zdjęciem Agnieszka, na którym stoi na pomoście wpatrzona w jezioro. 

Na jej twarzy było widać spokój. Chociaż Mazury będą się już zapewne zawsze kojarzyły Agnieszce ze stratą bliskiej osoby, to wciąż z sentymentem do nich wraca. 

Przecież to właśnie tutaj również spędzili jako małżonkowie najpiękniejsze chwile w willi Piotra. 

Reklama

***
Zobacz również: 

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>     

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Woźniak-Starak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy