Reklama

Reklama

Chrissy Teigen czuje się jak krowa

A wszystko przez to, że karmi piersią.

30-letnia modelka, która miesiąc temu powitała na świecie córkę Lunę Simone z mężem Johnem Legend, przyznaje, że była zszokowana faktem, jak często musi produkować mleko dla swojej pociechy, przez co czuje się, jak dojne zwierzę.

Powiedziała: - Karmienie bardzo mnie zaskoczyło. Jeśliby to wszystko zliczyć, to karmię średnio 10 godzin w ciągu doby. To bardzo słodkie, ale nie jest łatwe.

- Dzieciaczek używa cię tylko do picia mleka, a ty czujesz się, jak krowa. To ciężka praca, zaspakajanie potrzeb takiego maleństwa.

Chrissy nie je też takich ilości, jakie spożywała przed porodem, mając czasem nawet 7-godzinne przerwy, ponieważ skupia się na dziecku, mężu i "zazdrosnych" psach.

Powiedziała: - Nie mam czasu myśleć o jedzeniu. Nie chodzi o to, że nie jestem głodna, albo, że chcę się odchudzać - jedzenie po prostu nie przychodzi mi do głowy.

 - Kiedyś jedzenie było numerem jeden na mojej liście, teraz jest nim Luna, i John, i uszczęśliwianie psów, bo są zazdrosne. I nagle uświadamiam sobie 'Oh, nie miałam nic w ustach od 7 godzin, to okropne.

Podczas, gdy Chrissy je mniej od czasu porodu, nie może się też doczekać, kiedy znowu będzie mogła ćwiczyć.

W rozmowie z "Entertainment Tonight", dodała:

Reklama

- Minęło dopiero cztery tygodnie od porodu, więc muszę jeszcze trochę poczekać zanim wrócę na siłownię. Uwielbiam ćwiczyć, ale nie do przesady. Teraz staram się skupiać na dziecku i wszystkim, co dla niej najlepsze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje