Reklama

Reklama

Chrissy Teigen pokazała rozstępy

Bez Photoshopa, bez maskujących rajstop i bez instagramowych filtrów, Chrissy Teigen postanowiła pokazać swoje ciało tak, jak wygląda ono w rzeczywistości.

Bez opowiadania o tym, jak z nimi walczy, czym je smaruje, czym masuj i czym zakrywa, Chrissy Teigen pokazała na Twitterze swoje rozstępy

Reklama

. Żona Johnego Legenda opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym widać fragment jej uda, pokryty charakterystycznymi liniami rozstępów. Zdjęcie opatrzyła podpisem "whatevs" (cóż, cokolwiek).

Mimo, wiele osób wciąż twierdzi, że rozstępy czy cellulit to powód do kompleksów, który trzeba skrzętnie ukrywać, takie stanowisko staje się coraz mnie popularne. Dzięki kampaniom spod znaku "body positivity", kobiety zaczynają głośno mówić o tym, że te dwa "mankamenty", tak jak na przykład tracąca jędrność skóra czy zmarszczki, to coś naturalnego, czego nie można się wstydzić. Cieszymy się, że Chrissy również jest jedną z nich. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje