Reklama

Reklama

Co kryje się za głębią piosenek Adele? Oto jej trudne historie miłosne

Od początku kariery strzegła swojego życia prywatnego jak najcenniejszego skarbu. Jednak co kryje się za jej niezwykle emocjonalnymi, pełnymi uczuć piosenkami, w których niejednokrotnie śpiewała o złamanym sercu? Oto prawdziwe kulisy życia miłosnego Adele.

W zeszłym roku byliśmy świadkami wielkiej metamorfozy posiadaczki jednego z najpiękniejszych współczesnych głosów. Adele przeprowadziła się z Anglii do Stanów Zjednoczonych i schudła ponad 40 kg. Początkiem wielkich zmian był rozwód z mężem, Simonem Koneckim. Znamy ją jako kobietę o świetnym poczuciu humoru, głębokim głosie oraz jako twórczynię piosenek, które chwytają za serce. Jakie historie miłosne kryją się jednak za jej emocjonalną twórczością?

Pierwsza miłość i płyta "19"

Swoją debiutancką płytę i słowa piosenek Adele poświęciła byłemu chłopakowi, który ponoć zdradzał ją jeszcze przed tym, jak zdobyła sławę. Choć nigdy nie wyjawiła jego imienia, to przyznała, że zerwała z nim przez SMS-a po tym, jak dowiedziała się o zdradach. Album debiutował w 2008 roku na pierwszym miejscu brytyjskiego notowania przebojów UK Albums Top 70, a jej były chłopak przez tydzień próbował ją odzyskać. 

Złamane serce i płyta "21"

Reklama

Dwa lata po gigantycznym sukcesie debiutanckiej płyty przyszedł czas na kolejny. Album "21" otrzymał nagrodę BRIT Awards 2012 w kategorii Album roku, natomiast Adele otrzymała nagrodę w kategorii Najlepsza Artystka. Płyta na całym świecie sprzedała się w nakładzie ponad 30 mln.

Był to kolejny muzyczny ładunek emocjonalny. Krążek w domyśle dedykowany był byłemu partnerowi, prawdopodobnie fotografowi Alexowi Sturrockowi. Powstał z inspiracji po rozstaniu z mężczyzną, który zdecydował o rozstaniu, łamiąc tym samym serce artystki. Jednak ani ona, ani fotograf nigdy nie odnieśli się do plotek dotyczących ich domniemanego związku.

Ślub, dziecko, "25" i "30"

Na kolejną płytę Adele kazała czekać swoim fanom cztery lata. W listopadzie 2015 roku ukazał się jej trzeci album "25". Premiera nastąpiła po niezwykle intensywnym czasie w życiu Adele. W 2011 roku poznała swojego przyszłego męża, Simona Koneckiego, który urodził się w 1974 roku w Nowym Jorku, w rodzinie o polskich korzeniach. W 2012 roku na świat przyszedł ich syn, Angelo. W marcu 2017 roku podczas gali rozdania Grammy para potwierdziła ślub. 


Artystka mówiła, że zwiazała się z Simonem, ponieważ dał jej poczucie stabilności, której wtedy bardzo potrzebowała. W "One Night Only" powiedziała: "Jeśli mam być szczera, to Simon uratował mi życie. Pojawił się w moim życiu w momencie, gdy nikt inny nie byłby w stanie dać mi takiego poczucia stabilności, które dał mi razem z Angelo". 

Czy te słowa zwiastowały już czarne chmury nad uczuciem Adele i Simona? W pewnym momencie jeszcze przed zawarciem małżeństwa, media spekulowały o problemach w małżeństwie artystki. W 2019 roku ogłosili separację, a Adele złożyła pozew o rozwód kilka miesięcy później. Wtedy nadszedł moment wielkiej przemiany wokalistki, która postawiła na zajęcie się sobą i zadbanie o zdrowy styl życia. Rozwód ogłoszono w marcu 2021 roku. 

W listopadzie 2021 roku przyszedł czas na jej ostatni dotychczasowy album "30". Adele w wywiadzie dla brytyjskiego i amerykańskiego "Vogue'a" przyznała, że piosenki z "30" mają na celu wytłumaczenie jej synowi, dlaczego zdecydowała się na rozwód z jego ojcem. - Mam nadzieję, że kiedy mój syn będzie miał 20 lub 30 lat, to posłucha mojej płyty. Zrozumie, kim naprawdę jestem i dlaczego zdecydowałam się wywrócić jego życie do góry nogami w pogoni za własnym szczęściem - wyznała wokalistka.

Rich Paul i happy end?

W lipcu ubiegłego roku media obiegła sensacja o nowym związku Adele. Kilka miesięcy po rozwodzie paparazzi przyłapali ją na randce z Richem Paulem, który jest jednym z najpotężniejszych agentów NBA. We wrześniu wstawiła z nim zdjęcie na swoim Instagramie, co było poniekąd potwierdzeniem plotek o ich relacji. 

Niemniej jednak co chwilę słyszymy kolejne rewelacje dotyczące ich związku. Pod koniec stycznia gwiazda była zmuszona odwołać swoje koncerty w Las Vegas. Oficjalnym powodem był koronawirus w jej zespole, jednak media donosiły o słowach informatora, który słyszał, jak Adele wielokrotnie płakała po telefonach do swojego partnera. Jednak po gali Brit Awards, która odbyła sie 8 lutego i z której Adele wyszła z nagrodą za Płytę Roku, utwór roku, a także Artystę Roku, internet huczał od informacji o domniemanych zaręczynach artystki. Powodem był pierścionek z brylantem, który Adele dumnie prezentowała na ściance.

Jaka jest zatem prawda? Być może dowiemy się o tym w swoim czasie z kolejnej przepełnionej osobystymi emocjami płyty Adele.

***
Zobacz także:
Zobacz występ Adele na PolsatGo
Adele jest zaręczona? Oto dowód fanów

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Adele | Simon Konecki | Rich Paul

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy