Reklama

Reklama

Córka gwiazdy "Dynastii" w szponach sekty

Kiedy Catherine Oxenberg zadebiutowała w, kultowym dziś, serialu „Dynastia”, miała zaledwie 23 lata. Wcieliła się w postać Amandy Carrington – najmłodszej córki Blake’a i Alexis, która wdała się w romans ze swoim ojczymem.

Oxenberg urodziła się w bogatej i arystokratycznej rodzinie. Jej ojciec Howard zbił majątek na produkcji sukien, zaś matka Elżbieta była serbską księżniczką (skoligaconą od strony babki z brytyjską rodziną królewską). Nic dziwnego, że Catherine po skończeniu szkoły średniej St. Paul’s School w Concord, trafiła na Harvard.

W trakcie studiów piękna blondynka o klasycznych rysach twarzy, rozpoczęła przygodę z modelingiem. Przeniosła się na Uniwersytet Columbia w Nowym Jorku, a jej zdjęcia zdobiły okładki poczytnych magazynów dla kobiet, m.in. "Cosmopolitan", "Glamour" czy "Interviev". Szybko pojawiły się pierwsze propozycje od producentów serialowych, a Oxenberg debiutowała na ekranie w 1982 roku. Zagrała księżną Dianę w melodramacie "Królewski romans Karola i Diany" w reż. Petera Levina.

Reklama

Jednak największą popularność przyniosła Oxenberg wspomniana rola w "Dynastii", na punkcie której zwariowali Amerykanie i Polacy. Pierwszy sezon opery mydlanej nie cieszył się w Stanach dużym powodzeniem. Oglądalność wzrosła gwałtownie po wprowadzeniu postaci cynicznej Alexis (Joan Collins). W 1985 roku "Dynastia" była najchętniej oglądanym programem telewizyjnym.

W tym samym roku za rolę Amandy nagrodzono Catherine. Otrzymała nagrodę Soap Opera Digest w dwóch kategoriach: dla wyróżniającej się aktorki drugoplanowej w serialu i wyróżniającej się nowej aktorki w serialu. Oxenberg uważano wtedy za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie. W 1987 powierzono jej rolę w remake’u "Rzymskich wakacji". Do Catherine przylgnęła etykietka aktorki telewizyjnej i w takich właśnie produkcjach obsadzano ją najczęściej.

Głośno było też o niej w 1989 roku przy okazji romansu z senatorem Johnem Kerry. Oxenberg była dwukrotnie zamężna. Przez zaledwie 9 dni była żoną producenta Roberta Evansa. W maju 1999 roku poślubiła aktora Caspera Van Diena, z którym rozwiodła się po 16 latach małżeństwa. Para doczekała się dwóch córek: Mayi i Celeste.

Catherine ma jeszcze jedną, najstarszą córkę - 27-letnią dziś Indię. Aktorka nigdy nie powiedziała, kto jest ojcem. Wspomniała jedynie, że ujawnienie tej informacji "mogłyby zniszczyć mężczyźnie życie".

Już w ubiegłym roku amerykańskie media donosiły, że India została zwerbowana do sekty NXIVM założonej przez biznesmena Keitha Raniera. Niebezpieczna organizacja reklamuje się jako instytucja pomagająca jej członkom w rozwoju osobistym i zawodowym. Córkę wciągnęła do grupy w 2011 roku sama Oxenberg, która jednak szybko zorientowała się, że ma do czynienia z sektą.

Aktorka twierdzi, że jej córka przeszła pranie mózgu. W 2017 roku Catherine spotkała się z 35-letnią Bonnie Piesse - byłą członkiną grupy. Wtedy też dowiedziała się, że Ranier przywiązuje do siebie członków organizacji i wymaga od nich całkowitego posłuszeństwa. Jego znakiem są inicjały wypalane na ciele, które można zauważyć także u Indii. Podobno guru wymaga również, by dieta jego podwładnych nie przekraczała 800 kcal dziennie i wykorzystuje je seksualnie.

Dziś aktorka ma ogromne wyrzuty sumienia i próbuje wyciągnąć Indię ze szpon NXIVM. Kontakt z kobietą jest bardzo utrudniony - przez kilka miesięcy nie odzywała się do matki. Gdy w maju 2017 roku Catherine ubłagała córkę, by przyjechała w odwiedziny, jej oczom ukazał się smutny widok. 27-latka była wychudzona, traciła włosy, przestała też miesiączkować. Niestety, India wyniosła się z domu matki już następnego dnia i zerwała kontakt.

Tymczasem sekta działa w Stanach od 20 lat. Liczbę jej wyznawców szacuje się na kilkanaście tysięcy.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Catherine Oxenberg

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje