Reklama

Reklama

Dramat Gąsowskiego. Musiał sprzedać porsche!

Tak źle jeszcze nie było?

W życiu aktora bywa tak, że nie zawsze dostaje propozycje filmowe czy teatralne. Mówi się, że zawód aktora to ciężki kawałek chleba. Swego czasu aktor był rozchwytywany i nie mógł narzekać na swoje dostatnie życie. Niestety dobra passa minęła. W pewnym momencie było tak źle, że Gąsowski zdecydował się na sprzedaż swojego samochodu.

Reklama

- Parę nieudanych inwestycji, giełda czy nieruchomości, sprawiło, że otarłem się wręcz o bankructwo. Pomnażanie majątku raczej mi więc nie wyszło - wyznaje szczerze znany aktor.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje