Reklama

Reklama

Ewa Błaszczyk o stanie córki

Aktorka i działaczka społeczna nie ustaje w walce o dobro pacjentów z poważnymi uszkodzeniami systemu nerwowego. Jak w tej chwili czuje się jej córka? Jakie plany ma jej fundacja?

20 lat temu doszło wskutek nieszczęśliwego zdarzenia córka Ewy Błaszczyk Ola zapadła w śpiączkę.

Aktorka dzisiaj mówi, że zadaniem opiekujących się dziewczyną jest ciągle utrzymywanie jej w jak najlepszej formie, co doprowadził chociażby do poprawy EEG.

Podkreśla przy okazji, że bardzo rzadko się zdarza, żeby po tylu latach ktoś jeszcze żył. Dla Ewy Błaszczyk światłem w tunelu jest ciągle postępująca nauka.

Ma jednak świadomość, że nie wszystko leży w ludzkich rękach. Z drugiej jednak strony stara się robić wszystko, by wspierać wymianę doświadczeń między lekarzami i pacjentami. Co jeszcze powiedziała aktorka? Oglądnij wideo!

Reklama

x-news/INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje