Reklama

Reklama

Ewa Sonnet promuje w sieci koleżankę

Pamiętacie Ewę Sonnet? Skandalizująca gwiazda postanowiła ostatnio o sobie przypomnieć. W tym celu wrzuciła do sieci „niegrzeczny” filmik…

Sonnet w 2005 roku nagrała (jedyną w karierze) płytę pt. "Nielegalna". Singiel promujący album - "... i RNB" - cieszył się pewną popularnością.

Ale Ewa kojarzy się przede wszystkim z rozbieranymi sesjami. Bardzo duży biust utorował jej drogę do magazynów dla panów. Dziś 33-latka prowadzi stronę z soft erotyką, a jej Instagram obserwuje 436 tys. użytkowników. To tam zamieściła wspomniany filmik, na którym... rozpina obcisłe wdzianko.

Sonnet nie tylko pokazuje swoje wdzięki, ale także poleca zdjęcia innych kobiet, mogących pochwalić się równie dużymi piersiami.

Reklama

Jedną z nich jest niejaka Vivan Blush - młoda blondynka nie stroniąca od fotek w bieliźnie czy stroju kąpielowym. Jej Instagram obserwuje w tym momencie 161 tys. fanów.

Blush nazywa siebie: "biuściastą dziewczyną z własną stroną internetową", na której zamieszcza zresztą zdjęcia bez stanika.

Myślicie, że zrobi międzynarodową karierę? My obawiamy się, że ma szanse...

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Ewa Sonnet

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy