Gwiazdy, które ciągle walczą z nadwagą
Mają sławę, pieniądze, osobistych kucharzy, dietetyków, trenerów, ale - jak miliony kobiet - walczą o idealną figurę. Z różnym efektem.

Britney Spears

Zajadała zawody miłosne i stresy, potem chudła. Na krótko. Na dłużej zeszczuplała, gdy zakochała się w Davidzie Lovato. Ale w czerwcu ub. roku para rozstała się, a gwiazdę widuje się ostatnio w workowatych ciuchach. Coś ukrywa?
Jessica Simpson

Piosenkarka w czasie pierwszej ciąży przytyła 34 kg. Po porodzie podpisała kontrakt na 4 mln dolarów z firmą produkującą preparaty na odchudzanie. Narzekała jednak, że ma dość siłowni i kiedy tylko kontrakt się skończy, zrobi liposukcję. Zanim to się stało, okazało się... że znów jest w ciąży. Synek piosenkarki ma 1,5 roku, a jego mama... świetną figurę. Jak to zrobiła?
Kirstie Alley

W jednym roku raz ważyła 100 kg, raz połowę mniej. Próbowała każdej diety, każdych ćwiczeń, ale kocha jeść, więc nadwaga wracała. Przełom zaczął się w 2011 roku od udziału w "Tańcu z Gwiazdami". Kristie chudnie ok. 20 kg rocznie.
Mariah Carey

Piosenkarka przez całe życie miała skłonności do nadwagi, ale w 2011 roku, pod koniec ciąży z bliźniakami, ważyła ponad 100 kg. Zdecydowała się więc na modną w Hollywood dietę Jenny Craig. Bez spektakularnych rezultatów. Dopiero gdy zatrudniła trenera i zaczęła 5 razy w tygodniu ćwiczyć, waga spadła.
Melissa Joan Hart

Aktorka znana z serii o "Sabrinie - nastoletniej czarownicy" nadwagę, która została jej po dwóch ciążach zrzuciła... występując w "Tańcu z Gwiazdami". Potem urodziła trzecie dziecko i szybko zrzuciła 18 kg nadwagi. Niestety ostatnio znów tyje.

Aktorka o filigranowej figurze w 2000 roku przytyła 14 kg do roli Bridget Jones. Opłacało się, bo z dnia na dzień stała się gwiazdą. Ale jest i ciemna strona medalu. Od tamtej pory aktorka albo zmaga się z dodatkowymi kilogramami, albo jest przeraźliwie chuda. Nie chce już tyć "na zamówienie", nawet do trzeciej części Bridget Jones.
Joanna Kadej-Krzyczkowska