Reklama

Reklama

Helen Mirren ujawniła, że była wielokrotnie ofiarą molestowania seksualnego

Wybitna brytyjska aktorka jest obecnie zaangażowana w kampanię, która ma na celu walkę z molestowaniem seksualnym kobiet w miejscach publicznych. W najnowszym wywiadzie, który ma promować ów projekt, Helen Mirren opowiedziała o własnych doświadczeniach związanych z przemocą seksualną.

Helen Mirren jest jedną z gwiazd, które biorą udział w organizowanej przez markę L’Oreal Paris kampanii społecznej "Stand Up Against Street Harassment", która ma na celu zwiększanie świadomości na temat problemu tzw. ulicznego molestowania. Misją twórców akcji jest edukowanie na temat przeciwdziałania takim zachowaniom oraz właściwego reagowania na nie. 

Reklama

Zapoczątkowany 8 marca 2020 roku projekt powstał w odpowiedzi na publikację rezultatów międzynarodowego badania, które wykazało, iż 78 proc. kobiet padło ofiarą molestowania seksualnego w miejscach publicznych. 

Zaledwie 25 proc. respondentek otrzymało w takiej sytuacji pomoc, a 86 proc. badanych przyznało, że nie wie, jak zareagować, gdy jest świadkiem molestowania.

W najnowszym wywiadzie Mirren opowiedziała o własnych traumatycznych doświadczeniach związanych z molestowaniem seksualnym w miejscach publicznych. Wyznała, że w młodości takie incydenty zdarzały się notorycznie. Gdy miała 13 lat, obcy mężczyzna obnażył się przed nią w pociągu. 

"To było potworne. Ci mężczyźni robią to, ponieważ młode dziewczyny są bezbronne. Chodzi o władzę i kontrolę. To zdarzało się prawie codziennie - gwizdy i wulgarne zaczepki, śledzenie, a nawet obnażanie się mężczyzn" - ujawniła gwiazda "Królowej" w rozmowie z dziennikiem "Daily Mirror".

Dowiedz się więcej na temat: Helen Mirren

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje