Iggy Azalea wyrzuciła przed dom rzeczy swojego byłego chłopak

Australijska raperka oświadczyła niedawno, że rozstała się z koszykarzem, Nickiem Youngiem.

Australijska raperka oświadczyła niedawno, że rozstała się z koszykarzem. Iggy pozbyła się wszelkich rzeczy, które jej o nim przypominały i wyrzuciła krzesła, stoły oraz dzieła sztuki na podjazd do garażu. Tam będą czekać do czasu, gdy zabierze je ekipa sprzątająca.

Piękna blondynka pozbyła się również samochodu vintage z 1962 roku (Chevy Impala), który podarowała byłemu chłopakowi na Boże Narodzenie w 2014 roku.

Iggy rozpoczęła porządki krótko po tym, jak potwierdziła rozstanie na Instagramie . W poście przyznała, że nie potrafiła na nowo zaufać Nickowi po tym, jak wyszło na jaw, że ją zdradził.

Napisała: - Niestety mimo iż kocham Nicka i starałam się odbudować zaufanie, to ostatnie tygodnie pokazały, że nie jestem w stanie tego zrobić.

- Życzę Nickowi wszystkiego najlepszego. Nie jest łatwo rozstawać się z osobą, z którą planowało się przyszłość, ale przyszłość można napisać na nowo, a dziś zaczynam nowy rozdział.

Iggy zmieniła na Twitterze swój status na "singielka".

W związku pary nie działo się dobrze już w marcu, gdy Nick przyznał się w video sekretnie nagranym przez jego kolegę z drużyny Los Angeles Lakers - D'Angelo Russela - że zdradził swoją narzeczoną.

Wtedy Iggy napisała na Twitterze, że mimo materiału video, który ujrzał światło dzienne, wszystko jest w porządku między nią a Youngiem, z którym zaręczyła się w czerwcu 2015 roku.

Reklama

Jednak potem przyznała, że oboje nie potrafili przejść do porządku dziennego nad tym, co się stało.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje