Reklama

Reklama

Ireland Baldwin zrobiła sobie tatuaż na cześć swojego sławnego ojca Aleca

19-letnia modelka nazywa swojego sławnego ojca, 57-letniego Aleca Baldwina, "Wiewiórką" i na jego cześć wytatuowała sobie francuską wersję tego słowa - "Écureuil" - na nadgarstku.

- Piękna blondynka nie próżnowała tylko siedząc w salonowym fotelu, ale spróbowała także swoich sił jako tatuażystka, grawerując "LA" na ciele jednego z pracowników.

Jak dodaje źródło:  - Kupiła sobie także nową biżuterię do przebitego sutka.

To nie jest pierwszy tatuaż Ireland, ponieważ ona i jej 18-letnia kuzynka Hailey, mają identyczne tatuaże "Baldwin" na swoich wskazujących palcach.

Reklama

Niedawno o Ireland zrobiło się głośno z innego, dużo poważniejszego powodu. Córka Aleca Baldwina wyjawiła bowiem, że walczy z depresją.

Powiedziała:  - Jest tyle rzeczy, jakie musiałam po prostu przyjąć. Straciłam dużo możliwości, szans na nowy start, kłamałam i manipulowałam nie tylko ludźmi, którzy są mi najbliżsi, ale także samą sobą. Dopiero w ostatnim czasie poczułam się lepiej i nauczyłam się być całkowicie obecna w swoim własnym życiu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje