Reklama

Reklama

Iza Kuna boi się o swojego męża

Mąż Izy Kuny - Marek Modzelewski - jest lekarzem. Aktorka wspiera go bardzo w trudnych chwilach.

- Z okazji szesnastej rocznicy naszego związku życzę ci, Marek, żebym była tak zadowolona, jak pięć lat temu...

- Widzisz Marku, gdybym Ccę tak nie kochała, byłabym teraz z Pawłem, miała mieszkanie z balkonem, dwa psy i kluczyki do żółtego Citroena. Ale cię kocham, więc nie ma o czym gadać...

Takie zabawne listy miłosne pisze na Instagramie Iza Kuna do swojego męża. W niektórych dziękuje mu za to, że naraża swoje zdrowie, by ratować ludzi.

Reklama

- To swojego rodzaju żart. W wywiadach nie opowiadam o naszym związku, więc wymyśliłam taką, z przymrużeniem oka, formę pisania do siebie - mówi aktorka, tłumacząc, skąd wziął się pomysł na zabawne wpisy adresowane do męża.

Marek Modzelewski jest radiologiem w szpitalu MSWiA w Warszawie. W czasie pandemii pełni dyżury, dlatego Kunie zdarza się wrzucać też poważniejsze wpisy.

- Marek jest lekarzem, dlatego dziękuję mu osobiście każdego dnia. Jemu, jego koleżankom i kolegom, wszystkim tym, którzy narażają swoje zdrowie i życie DZIĘKUJĘ!" - napisała w jednym z postów.

Dowiedz się więcej na temat: Iza Kuna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje