Reklama

Reklama

Joanna Przetakiewicz o starzeniu się

Projektantka mody i założycielka marki La Mania przekonuje na swoim Instagramie, że na miłość nigdy nie jest za późno, a metryka nie powinna ograniczać nas w dążeniu do spełniania marzeń.

W życiu samej Przetakiewicz wkrótce wiele się zmieni - była partnerka zmarłego przedsiębiorcy Jana Kulczyka planuje ślub z producentem Rinke Rooyensem.

Reklama

W połowie września Joanna Przetakiewicz poinformowała swoich fanów, że niedługo zmieni stan cywilny. Założycielka i dyrektorka kreatywna popularnej marki La Mania na przełomie września i października weźmie ślub z obecnym partnerem, producentem i reżyserem programów telewizyjnych, Rinke Rooyensem.

W jednym z ostatnich wpisów na Instagramie słynna projektantka mody i bizneswoman postanowiła podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat starzenia się. Proces ów, dla wielu kobiet trudny i będący powodem utraty wiary w siebie, jest w istocie, jak zaznacza Przetakiewicz, szansą na pełniejszy rozwój oraz wzmacnianie poczucia własnej wartości. I na miłość, na którą według niej nigdy nie jest za późno.

- Kobieta z wiekiem nie staje się przezroczysta, tylko bardziej wyrazista. Powiedziałam to przy okazji swoich 50 urodzin i okładki w Playboyu i będę to powtarzać jeszcze bardzo długo. Era Nowych Kobiet zaczęła się na dobre. Ile razy słyszałam różne głupoty w stylu "kobieta po czterdziestce prędzej zostanie porwana przez terrorystów, niż znajdzie miłość", itp. itd. Oświadczam Wam uroczyście - mogę to podpisać notarialnie - przed Wami jeszcze mnóstwo szans, cudownych okoliczności i szczęścia. Złamane serce się zrasta. Miłość, jeśli minęła, przyjdzie kolejna. Ja to po prostu wiem - napisała projektantka.

W swoim wpisie wyjawiła również, kogo uważa za swój wzór. 

- Moją największą inspiracją jest Jane Fonda, która powiedziała, że, odkryła swoją atrakcyjność i młodość w wieku 52 lat. Dziś ma 82 i nigdy nie była tak aktywna jak teraz! Mam zamiar żyć tak samo - podsumowała Przetakiewicz.

W jednym z wywiadów designerka wyjawiła, że jej ślub odbędzie się w Grecji, a sakramentalne tak narzeczeni powiedzą sobie w obecności najbliższych przyjaciół i rodziny. Z uwagi na mnogość zawodowych projektów podróż poślubna jest dla gwiazdorskiej pary na razie odległą perspektywą. 

- Może ruszymy w nią za trzy miesiące? - zastanawia się Przetakiewicz. 

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Przetakiewicz | Przetakiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje