Reklama

Reklama

​Julia Wieniawa pokazała swój trening. A fani piszą o wypadającej piersi

W nowym mieszkaniu Julii Wieniawy, którego urządzaniem aktorka chwaliła się przez ostatnie tygodnie, nie zabrakło miejsca na siłownię. Efektowne pomieszczenie ze ścianą luster, ogromnym oknem i masą przyrządów do ćwiczeń nie zostało przygotowane na pokaz - gwiazda rzeczywiście tam ćwiczy i to ostro. Niektórzy uważają jednak, że popełnia przy tym błędy.

W opublikowanych na Instagramie nagraniach z treningu w domowej siłowni Julia Wieniawa nie udaje, że jest ekspertką od fitness. Nie dobiera sobie ćwiczeń sama, robi to pod okiem personalnego trenera. Na pierwszym filmie widać, jak trenuje nogi i pośladki, ćwicząc z pięciokilogramową piłką lekarską i gumą oporową, na drugim nagraniu aktorka robi intensywne ćwiczenia na mięśnie brzucha, a na ostatnim pracuje nad kondycją, wykonując zeskoki z poduszki do ćwiczeń. Ale choć nad wszystkim czuwa fachowiec, czujne oczy internautów wypatrzyły niedociągnięcia w ćwiczeniach aktorki.

Reklama

Jedna z fanek poradziła aktorce, co powinna robić, by wykonywane przez nią ćwiczenia na brzuch były skuteczniejsze. "Na drugim filmiku lepiej trzymać brzuch w stałym napięciu przez trzymanie nogi minimalnie nad podłogą, a nie odpuszczając na podłogę" - napisała. Wątpliwości kolejnego internauty wzbudził z kolei pierwszy film, na którym Wieniawa ćwiczy pośladki. "Julcia, super ćwiczenie na pośladki, ale weź ze 40 kg nie 5, dasz radę" - zasugerował. Uwagę internautów przyciągnęły nie tylko same ćwiczenia, ale także to, że aktorka w czasie treningu piję wodę z jednorazowej butelki. Jedna z fanek sugerowała jej więc bardziej ekologiczne rozwiązanie. "Zachęcam do korzystania z butelek z filtrem węglowym, a nie plastikowych jednorazówek. Zwłaszcza gdy ćwiczysz w domu. Zrównoważone życie (prywatne i zawodowe) to też dbanie o takie "szczegóły". Testuję na co dzień, więc polecam" - napisała internautka.

Nie obyło się też bez uwag na temat stroju Wieniawy, która na nagraniach ma na sobie top i legginsy swojej marki Lemiss. Jedna z internautek zauważyła, że top niewystarczająco podtrzymuje biust podczas ćwiczeń. "Julia, te Twoje zestawy do ćwiczeń podobno mega trzymają biust, a na drugim filmie pierś Ci wypada, więc większy biust byłby już chyba na podłodze" - krytykowała w komentarzu fanka. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje