Reklama

Reklama

Katarzyna Glinka odsłoniła ciało na Telekamerach

Katarzyna Glinka zdaniem wielu jest jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Ostatnio pojawiła się na gali rozdania Telekamer i zrobiła piorunujące wrażenie.

Glinka zdobyła popularność przede wszystkim za sprawą ról serialowych. Mogliśmy oglądać ją m.in. w "Samym życiu", "Pierwszej miłości", "Tancerzach" czy "Barwach szczęścia", gdzie gra do dziś. Potem przyszedł czas na komedie i komedie romantyczne, m.in. "Och, Karol 2", "Wkręconych", "7 rzeczy, których nie wiecie o facetach" czy "Na układy nie ma rady".

Reklama

Aktorka jest też w zespole Teatru Kwadrat, gdzie gra w kilku przedstawieniach, m.in. "Ślubie doskonałym" i "Czego nie widać".

Pani Katarzyna nie stroni także od programów telewizyjnych: w 2007 roku wzięła udział w show "Gwiazdy tańczą na lodzie", rok później otrzymała rolę prowadzącej "Fort Boyard", natomiast w 2010 roku zajęła drugie miejsce w "Tańcu z gwiazdami". Swoich sił próbowała też w "Twoja twarz brzmi znajomo".

Na gali Telekamer 42-letnia aktorka śmiało odsłoniła ciało. Zaprezentowała się bowiem w kanarkowej sukience projektu Violi Piekut. Kreacja ma odkryte plecy i głębokie rozcięcie na udzie. Glinka dobrała do niej, modne wśród gwiazd, przezroczyste buty, a we włosy wpięła ozdobną spinkę.

Jak podoba się wam jej stylizacja?


Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna Glinka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje