Reklama

Reklama

Kate Moss lubi facetów, którzy mają kobiece wyczucie stylu

- Lubię, gdy faceci ubierają się w stylu lat 70. tak jak np. Mick Jagger czy Marc Bolan - powiedziała.

42-letnia supermodelka, która spotyka się obecnie z Nikolaiem von Bismarckiem, przyznała, że ma sentyment do kobiecej mody z lat 70. i nie może oderwać wzroku od mężczyzn w ekscentrycznych ubraniach.

W rozmowie z magazynem "LOOK" powiedziała:  - Lubię, gdy faceci ubierają się w stylu lat 70. tak jak np. Mick Jagger czy Marc Bolan. Mają trochę kobiecy styl, ale z chłopięcą nutą, co mi się podoba.

Piękna blondynka, która ma 13-letnią córkę Lilę z Jeffersonem Hackiem, przyznała, że nigdy nie czuła potrzeby angażowania się w media społecznościowe i uważa, że nakładają one za dużą presję na młode dziewczyny w kwestii wyglądu i ubioru.

Powiedziała: - Nie czuję presji ze strony mediów społecznościowych, ponieważ z nich nie korzystam. To nie moje pokolenie. Młode dziewczyny narzucają na siebie presję i codziennie zastanawiają się w co mają się ubrać. Dzieje się tak np. z powodu Snapchata. Ja z tego nie korzystam.

Mimo iż modelka spędza większość czasu przed kamerą, biorąc udział w sesjach zdjęciowych, to przyznała, że nie opanowała sztuki konturowania twarzy, która przebojem wdarła się w świat makijażu za sprawą sióstr Kardashian.

Wyjaśniła: - Konturowanie prezentuje się dobrze w kamerze, ale w prawdziwym życiu wyglada dziwnie. Kiedyś do sesji malował mnie Kevyn Aucoin i konturowanie było jego specjalnością. Potrafił całkowicie zmienić kształt twarzy. Ale chyba nikt nie potrafi robić tego tak jak on.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje