Reklama

Reklama

"Kill Bill 2": Panna młoda kontratakuje

Pierwsza część filmu Quentina Tarantino "Kill Bill: Volume 1" zdążyła zyskać sobie wielką grupę fanów. Bohaterką opowieści była Panna Młoda, płatna zabójczyni, która postanawia wycofać się z branży. W czasie własnego ślubu zostaje postrzelona przez Billa - szefa Plutonu Śmiercionośnych Żmij.

Na skutek ran dziewczyna na pięć lat zapada w śpiączkę. Po przebudzeniu postanawia zemścić się na tych, którzy z zimną krwią chcieli zabić ją i jej nienarodzone dziecko. Po kolei eliminuje członków swojego byłego gangu, Billa pozostawiając sobie "na deser".

Reklama

Kill Bill: Volume 2" koncentruje się właśnie na konfrontacji między Billem a Panną Młodą. W filmie Quentina Tarantino główne role znakomicie zagrali: Uma Thurman, David Carradine, Michael Madsen, Daryl Hannah.

"Kill Bill" to jedna historia. Dlaczego film składa się z dwóch części?

Quentin Tarantino: W ostatnich czasach coraz częściej w amerykańskim przemyśle filmowym planuje się produkcję filmu w kilku odcinkach. W Europie i Azji była to powszechna praktyka od dziesięcioleci. Gdybym podczas pisania scenariusza pomyślał, że Harvey Weinstein, szef Miramaxu, zgodzi się na film w dwóch częściach, to od razu bym mu to zaproponował. Szczerze mówiąc byłem przekonany, że to niemożliwe. Potem, kiedy sam powiedział, że nie chce nic wycinać z filmu i bierze pod uwagę zrobienie dwóch części, odpowiedziałem: Cóż za fantastyczny pomysł! W ciągu godziny wiedziałem, jak to zrobić. Podzielenie filmu na dwie części miało dla mnie aspekt filozoficzny: To ma być moja wersja filmu klasy C, a trzygodzinny film klasy C jest zaprzeczeniem samego siebie. Byłby pretensjonalny, podczas gdy 90 minutowy jest w sam raz.

Z kolei każda część też się dzieli na kolejne...

Quentin Tarantino: Każda z 2 części "Kill Bill" ma własną atmosferę i narrację. Jeśli chodzi o wpływy azjatyckie, to część 1 zdominowana jest przez Japonię, której uosobieniem jest Sonny Chiba, który gra rolę Hattori Hanzo, samuraja wytwarzającego tradycyjne miecze. Część 2 natomiast zdominowana jest przez Chiny, których uosobieniem jest Gordon Liu Chia-hui, legenda filmów sztuki walki, który gra rolę szkolącego Pannę Młodą instruktora kung fu, "białobrewego" mnicha Shaolin - Pei Mei. Liczne odniesienia do "spaghetti westernów", szczególnie w doborze muzyki w części 1, znajdują swoje rozwinięcie w części 2, kiedy Panna Młoda spotyka się z Buddem w El Paso w Teksasie i tropi Billa w Meksyku.

Co było dla pani ważne przy tworzeniu roli?

Uma Thurman: Dla mnie najbardziej istotne było to, że moja bohaterka ma w sobie godność i szlachetność. Nie zakrada się, by z ukrycia zlikwidować swoją ofiarę.

Dowiedz się więcej na temat: film | tarantino | panna młoda | bill

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje