Reklama

Reklama

Kobieta według Ani Mru Mru

Prawdziwa kobieta według członków kabaretu Ani Mru Mru jest wyrozumiała, potrafi zaparkować samochód, ma bałagan w torebce i klasę. Chociaż jedną skończoną :-) O idealnych kobietach, prawdziwych facetach, miłości i seksie rozmawiamy w STUDIO KOBIETA INTERIA.PL.

- Kobieta idealna musi być wyrozumiała - przekonuje Waldemar Mikołek. - To jest najważniejsza cecha u kobiety według mnie - wyrozumiałość.
- To ja może pójdę tym samym kluczem. Moim zdaniem powinna być wyuzdana - mówi Marcin Wójcik.
- To później - ripostuje Waldek.
- Albo wcześniej - nie daje za wygraną Marcin. - Może być najpierw wyuzdana, a później wyrozumiała.
- Ale musi być wyrozumiała - upiera się Waldek.
- To ja pójdę kluczem nasadowym: niech się nie wtrąca do moich spraw - przeważył Michał.
- No toś pojechał... Nie ma kobiet, które się nie wtrącają do twoich spraw - oburzyli się dwaj pozostali artyści.
- I dlatego nie ma kobiet doskonałych - skonkludował Waldek.

A żeby nie było tak strasznie, Marcin przekonał, że dla niego idealną kobietą jest... jego żona. Ale koledzy z Ani Mru Mru doszli do wniosku, że go poniosło...

Kobieta idealna posiada też intelekt. Choć...

- Uwielbiam, jak kobiety są inteligentne. Nie lubię głupich kobiet. A niestety takie się zdarzają, ale ich unikam - mówi Marcin.
- Kobiety, które są piękne i inteligentne są bardzo niebezpieczne - przestrzega Waldek. - Też unikam.
- One po prostu prowadzą do zguby i to bardzo szybkiej - straszy Michał.
- Ale to tylko dlatego, że wy się boicie kobiet - to szybka (i bezpłatna!) psychoterapia kolegów w wykonaniu Marcina. - Ja się na przykład nie boję...
- ...i dlatego się zadajesz z kobietami nieinteligentnymi - wtrącił Michał.
- Właśnie nie - zadaję się z samymi inteligentnymi!

I wtedy go - delikatnie mówiąc - wyśmiali...

Reklama

"Prawdziwa kobieta musi mieć klasę. Chociaż jedną skończoną"

- Po czym poznać prawdziwą kobietę? Dobrze jest na pewno, jak na pierwszy rzut oka widać, że jest to kobieta... Przynajmniej chociaż trochę... - opowiada Marcin.
- Przynajmniej od razu - poprawia go Michał.
Zdaniem Marcina, prawdziwa kobieta musi mieć klasę. - Chociaż jedną skończoną... - zdaniem Michała.
- Jak ma klasę - to od razu to widać - tłumaczy Marcin. - Nie musi być ładna, ale w tym, jak się porusza, jak opowiada... I musi mieć poczucie humoru oczywiście. Kobiety bez poczucia humoru są gorsze od punków. Oczywiście pozdrawiam wszystkich punków.
- Prawdziwa kobieta umie zaparkować samochód i ma bałagan w torebce - mówi Waldek.
- A dla mnie prawdziwa kobieta to jest taka kobieta, która w miarę poznawania da się poznać z dobrej strony - filozoficznie dodaje Michał. Marcin ściąga go na ziemię: "...choć czasem jest mało czasu na poznawanie... Ale da się."

"Nie mogłem się obejść bez rajstop"

Kobiety bywają też inspiracją w ich pracy. A przede wszystkim ich... - Gadatliwość - zdradza Marcin. - Poza tym są dociekliwe. Próbują się na przykład dowiedzieć gdzie był mąż, albo chłopak, albo narzeczony jak go nie było w nocy w domu i się dopytują.
- A jak się już dowiedzą, to robią awanturę - dorzuca Waldek. - I to jest właśnie brak tolerancji...
-... i wyrozumiałości oczywiście - wyjaśnia Michał.
Marcin: "Tym bardziej, że one bardzo dobrze wiedzą, gdzie my byliśmy, a się dopytują..."
Waldek: "... nie wiedzieć czemu."
Michał: "Jakby nie wiedziały, gdzie chodzimy".

- A czy kobiety są inspiracją? Są! Tofik na przykład był inspirowany jakąś kobietą, nie? - pyta kolegów Waldek.
- A z tej strony Waldku to cię nie znałem - zdziwił się Michał.
- Tofik był inspirowany tymi czasami, kiedy Michał chodził w przebraniu zakonnicy jeszcze - rozwiał wątpliwości Marcin.
- Nie mogłem się obejść bez rajstop...
- ... z rajstopami też się nie mogłeś obejść - widziałem kiedyś!

Jak wygląda prawdziwy mężczyzna? Czy istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną? Czy zdradę można wybaczyć? Czytaj na następnej stronie!

"Prawdziwy facet nie przeprasza"

Dość o kobietach, zmieńmy płeć.

- Prawdziwy mężczyzna? Słyszałem tylko o jednym prawdziwym mężczyźnie - zdradza Waldek. - Chuck Norris!
- Nie, to tylko legenda! - oburza się Michał.
- Chuck Norris jest tak prawdziwym mężczyzną, że jego włosy na klacie też mają włosy - zakończył spór Marcin.

A tak naprawdę, to prawdziwy mężczyzna... - Powinien pachnieć potem, koniem i tytoniem - takie jest zdanie Marcina.
- I "łiskaczem" jeszcze czasami - dodaje Michał.
- I olejem napędowym - dorzuca Waldek.
- Każdy już pije co tam chce, nie mieszajmy tych rzeczy - znów Marcin zakończył wątek.

- Natomiast prawdziwy facet nie przeprasza też - mówi Marcin. Za co bardzo przeprosił Michał.

Aha, no i prawdziwy facet lubi internet. Ba - zna go na pamięć! A czego nie zmienia prawdziwy facet zdaniem Waldka i jaki poza tym jest prawdziwy facet zdaniem Marcina oraz jak pije kawę - zobacz wideo.

"Przyjaźń między kobietą a mężczyzną - z udanym seksem"

- Chętnie odpowiem na pytanie czy jest możliwa przyjaźń między kobietą a mężczyzną - ekspresyjnie zareagował Waldek. - Otóż jest... NIEMOŻLIWA - w tym chórku wystąpił też Michał.
- Niemożliwa! Nie ma! Jeśli kobieta mówi o facecie "mój przyjaciel", to znaczy, że on chce ją wziąć do łóżka i może to trwać 15 lat, a ona nigdy w życiu tego nie zrobi. A on ją bardzo kocha przez te 15 lat i o niczym innym nie myśli. I to jest wtedy dla niej "przyjaciel" - tak Waldek wyjaśnia zawiłość ludzkiej natury.
- Ja myślę, że jest możliwość przyjaźni między kobietą a mężczyzną. Pod warunkiem, że jest poparta udanym seksem - mówi Marcin. - A nie wplątuje się w to miłości.
- Ewentualnie - zdaniem Michała - on jest przystojny, a ona bardzo brzydka.

- Co to jest miłość? Miłość jest jak mgła - po tym pytaniu Marcin wpadł w nostalgiczny nastrój. - Raz jest, raz jej nie ma.
Michał: "z mojej strony miłość to bezwzględne dawanie siebie".
Marcin: "To prostytucja chyba?"
Michał: "Ale to za kasę!".
Waldek "A tu jest bezwzględne, na przykład bez kasy".
Marcin: " A to tego nie rozumiem już, ale może są tacy ludzie..." - zamyślił się.

Waldek jest akurat zakochany - co oświadczył z miną eksperta i wyjaśnił, że miłość to jest jak... "litera w alfabecie". Choć w międzyczasie został zbity trochę z tropu informacją Marcina dla naszych użytkowników, że "Piotr akurat nie mógł z nimi przyjechać" oraz, że "miłość nie zależy przecież od płci". Ani Mru Mru jest również przekonane, że internautki zadają za trudne pytania - zobacz.

"Zdradę można wybaczyć. Niejednokrotnie"

A to jeszcze nie koniec poważnych tematów. Zdaniem dwóch Wójcików zdradę można wybaczyć. - Można - zgadza się Michał.
- Można - mówi Marcin - tylko po co...
- Można, w zależności jak bardzo się kocha - dodaje Michał.
- Jak ktoś kogoś bardzo kocha, to może wybaczyć. - Oczywiście, powinien nawet - przekonuje Marcin.
- I to niejednokrotnie - śmieje się Michał.

Wytłumaczyli i przyznali, że... nie są ekspertami od zdrad i trudno im się na ten temat wypowiadać.

Natomiast Waldek jest zupełnie przeciwnego zdania. - Nie można! - twierdzi stanowczo. - Może się można z tym pogodzić, ale wybaczyć trudno - mówi.

I rada Ani Mru Mru jest jedna chyba najrozsądniejsza. - Najlepiej nie zdradzać - po prostu.

Albo w wersji mniej rozsądnej: - Albo zdradzać tak, żeby nikt nie widział.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: bałagan | przyjaźń | miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje