Reklama

Reklama

Królowa Elżbieta II obiecała to księciu Filipowi przed śmiercią! Zawarli poruszający pakt

Królowa Elżbieta II i książę Filip byli małżeństwem, które wiele przeszło. Chociaż przez lata sporo mówiło się o rozwiązłości księcia Filipa i o ich małżeńskich problemach, to jednak byli ze sobą 74 lata. Śmierć Filipa była wielkim ciosem dla jego żony, która starała się powstrzymywać łzy podczas pogrzebu. Dopiero dziś wyszło na jaw, że przed śmiercią małżonkowie zawarli ze sobą pewien pakt.

Królowa Elżbieta II i książę Filip byli małżeństwem przez 74 lata

 Królowa Elżbieta II i książę Filip byli małżeństwem, które przeżyło ze sobą dobre i złe chwile. Przez tyle lat, mimo problemów małżeńskich, o których nie mówiło się zbyt głośno, starali się być dla siebie wzajemnym wsparciem. 

Elżbieta II i książę Filip poznali się, gdy przyszła królowa miała 18 lat. Pierwotnie Elżbieta miała wyjść za kogoś innego, ale para zakochała się w sobie i nie wyobrażała sobie życia bez siebie. Ślub odbył się 20 listopada 1947 roku w Opactwie Westminsterskim.

Prywatnie małżonek nazywał ją "swoją Lilibeth", a ona przymykała oko na jego wybryki w związku. Przez 74 wspólne lata Filip zawsze kroczył za nią dwa kroki z tyłu, zajmując dumnie swoje drugorzędne miejsce w monarchii. 

Gdy 9 kwietnia 2021 roku media otrzymały tragiczną wiadomość o śmierci księcia Filipa, trudno było w to uwierzyć mimo sędziwego wieku księcia. Wielka Brytania pogrążyła się w żałobie, a wraz z nią oczywiście cała rodzina królewska i sama Elżbieta II. 

Dzień pogrzebu księcia Filipa był jednym z najtrudniejszych dni dla monarchini. Oczy całego świata śledziły skromną, ograniczoną obostrzeniami pandemicznymi ceremonię pogrzebową. Królowa - samotna, ukrywająca zapłakane oczy i bladą cerę pod kapeluszem - wzbudziła wzruszenie i poczucie smutku w poddanych. 

Reklama

Królowa Elżbieta II i książę Filip zawarli przed śmiercią pakt

Królowa jednak zaskoczyła wszystkich swoim szybkim powrotem do pełnienia obowiązków i gdy pierwszy raz po śmierci męża pojawiła się publicznie z uśmiechem na twarzy, wzbudziła spore poruszenie w mediach. 

Oczywistym było, że tego wymaga od niej również etykieta. Królowa także znana jest z tego, że potrafi trzymać swoje nerwy na wodzy i stara się ukrywać emocje podczas oficjalnych wyjść. 
 
Mało kto jednak wiedział, że jeszcze długo przed tym, jak którekolwiek z nich myślało o śmierci, małżonkowie zawarli ze sobą pewien pakt. To wiele wyjaśnia, dlaczego królowa tak szybko otarła łzy żałoby po mężu. 

Richard Kay jest specjalistą od rodziny królewskiej i doskonale wie, co dzieje się za pałacowymi murami, w przeciwieństwie do zwykłych poddanych, przed którymi wiele spraw monarchii jest ukrywane. 

Ostatnie chwile przed śmiercią królowa Elżbieta II i książę Filip spędzili razem. Najpierw mąż królowej przez długie tygodnie przebywał w szpitalu, gdzie przeszedł operację serca. 

Gdy opuścił szpital, wszyscy mieli nadzieję, że teraz książę nabiera sił. Prawda jednak okazała się być inna i ostatnie chwile spędził on na pożegnaniu z ukochaną żoną. Oboje wiedzieli, że nie pozostało im zbyt wiele czasu. Przypomnieli sobie wzajemnie o swojej przysiędze. 

To, że królowa Elżbieta II i książę Filip zawarli taki pakt, wyszło na jaw dopiero teraz. Była to tajemnica małżonków, która pozwoliła Lilibeth przetrwać najtrudniejszy czas w jej życiu - czas żałoby.

***
Zobacz również:  

Królowa Elżbieta II w strachu! Tego się nie spodziewała! 

Elżbieta II: Garderoba Jej Królewskiej Mości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje