Reklama

Reklama

Książę Harry przerywa milczenie o rodzinie królewskiej!

Książę Harry długo nic nie mówił na temat tego, co dokładnie dzieje się między nim, a resztą rodziny królewskiej. Teraz odważył się przerwać milczenie podczas wizyty w programie Jamesa Cordena.

James Cordon znany jest ze swoich rozrywkowych programach, w których rozmawia z największymi sławami Stanów Zjednoczonych. 

Reklama

To właśnie jemu udało się namówić księcia Harry'ego, żeby udzielił wywiadu i to jeszcze w formie okraszonej żartobliwym tonem. 

James i Harry spotkali się w piętrowym autobusie, takim, jakie można spotkać na ulicach Londynu, i jeździli nim po Los Angeles. 

Podczas rozmowy Harry wyjawił prowadzącemu kilka rzeczy dotyczących rodziny królewskiej. 

"Stwierdziłem: 'To jest toksyczne'. Zrobiłem więc to, co zrobiłby każdy mąż i ojciec, chciałem zabrać stamtąd moją rodzinę. Nigdy nie odeszliśmy i jeśli o mnie chodzi, niezależnie od decyzji po tej stronie, ja nigdy nie odejdę. Zawsze będę pomagać, ale moje życie jest służbą publiczną, więc gdziekolwiek na świecie będę, to zawsze będzie wyglądało tak samo"- skomentował wyjazd do Stanów Zjednoczonych.

Harry starał się jednak nie poruszać zbyt poważnych tematów i oszczędził rodzinie królewskiej wyjawienia kilku tajemnic. Powiedział dla rozluźnienia atmosfery o prezencie, który dostał kiedyś od królowej Elżbiety - o gofrownicy, oraz o tym, jak wyglądają rozmowy wideo z jego ojcem - księciem Karolem. 

Wygląda na to, że Harry i Meghan zaczną częściej bywać w telewizji i opowiadać o swoim prywatnym życiu. 

***
Zobacz również: 

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

Dowiedz się więcej na temat: książę harry | brytyjska rodzina królewska | James Corden

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje