Reklama

Reklama

Modelka "Playboya" trafiła za kratki

Flavia Tamayo jest piękną 22-latką, która właśnie rozpoczynała karierę komercyjnej modelki. Niestety, Brazylijka została zatrzymana, a zarzuty, jakie jej postawiono, są bardzo poważne.

Tamayo prowadzi na Instagramie profil, na którym zamieszcza śmiałe zdjęcia w bieliźnie i strojach kąpielowych. W tym momencie jej konto obserwują 133 tys. użytkowników.

Brunetka o bujnych kształtach utorowała sobie drogę do pracy przed aparatem zwycięstwem w konkursie piękności "Miss Bum Bum", w którym pod uwagę bierze się przede wszystkim... kształt pośladków.

Zdjęcia 22-latki trafiły m.in. na okładkę portugalskiego "Playboya". Młoda kobieta pracowała też jako tancerka, studiowała marketing i (przynajmniej według oficjalnej wersji) była zatrudniona w agencji nieruchomości.

Reklama

Wszystko wskazuje jednak na to, że Tamayo tak naprawdę jest królową mafii! Brazylijską piękność zatrzymano w luksusowym hotelu w mieście Vitoria. Co ciekawe, gdy kobieta zobaczyła policjantów, zaczęła się rozbierać! Miała nadzieję, że mężczyźni pod wpływem jej wdzięków odstąpią od aresztowania.

Pomysł nie wypalił i miss trafiła za kraty. Okazuje się, że zajmowała się sprzedażą narkotyków oraz sutenerstwem na dużą skalę.

Modelka wykorzystywała swoje znajomości w celebryckim światku, gdzie rozprowadzała kokainę i haszysz. Ale to nie wszystko - Flavia handlowała bowiem także ciałem.

Według telewizji Globo Tamayo świadczyła usługi seksualne i stała na czele grupy prostytutek. Specjalnością pań były usługi łączone: sprzedaż narkotyków oraz płatny seks (łączny koszt to ok. 1000 złotych).

Za swoje czyny Flavia Tamayo odpowie przed sądem.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Flavia Tamayo | playboy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje