Reklama

Reklama

Naomi Campbell wybrała karierę zamiast miłości. Żałuje?

Naomi Campbell jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych modelek na świecie. Chociaż na wybiegach pojawia się coraz rzadziej, wciąż cieszy się dużym poważaniem w branży. Gwiazda modelingu przyznaje, na swoją pozycję a ciężko pracowała. Swój międzynarodowy sukces Campbell okupiła wieloma wyrzeczeniami. W najnowszym wywiadzie, zdradza, że dla kariery zrezygnowała z życie uczuciowego. Czy żałuje swojej decyzji?

Naomi Campbell nie miała szczęścia do partnerów

Naomi Campbell przez lata często była bohaterką artykułów na portalach plotkarskich.  O związkach modelki media rozpisywały się wielokrotnie. Łączono ją między innymi z Leonardem DiCaprio i Gerardem Butlerem. Campbel była w relacji z Vladislavem Doroninem i Flavio Briatore, jednak żaden z płomiennych romansów nigdy nie zakończył się przed ołtarzem. W najnowszym wywiadzie dla “The Cut" Naomi Campbell przyznała, że w czasie budowania swojej pozycji w świecie mody i rozkwitu kariery, musiała dokonać ważnego wyboru. 

Campbell zapytana o to, jakich poświęceń wymagała jej kariera przyznała, że żeby odnieść sukces w modelingu, poświęciła swoje życie uczuciowe.  “Doskonale wiem, że w związkach muszę iść na pewne kompromisy" - przyznała w wywiadzie modelka. 

Reklama

Naomi Campbell jest szczęśliwa i nie myśli o przeszłości

Obecnie Naomi Campbell ma ugruntowaną pozycję w świecie mody. 51-letnia ikona wybiegów zdecydowanie bardziej docenia spokojne życie w otoczeniu najbliższych, zaś od kilku miesięcy oczkiem w głowie i “błogosławieństwem" jest dla  niej córka.

“Nie jestem tu sama. Otoczenie najbliższych jest dla mnie priorytetem. Chcę chronić tych, których kocham, czasem jednak sama potrzebuję pomocy, zrozumienia, wsparcia, a kiedy je otrzymuję muszę pamiętać, aby być za to wdzięczną" - przyznała modelka, dodając, że docenienie tych kilku osób, na których można polegać to ogromna wartość. "Nigdy nie wiesz, kiedy możesz potrzebować pomocy" - dodała.

Chociaż modelka odczuwa żal związany z brakiem w jej życiu tej jednej ukochanej, “bratniej duszy", przyznaje, że nie lubi rozpamiętywać przeszłości. "Nie mam czasu na bycie zgorzkniałą. Moja podróż wciąż trwa. Zamiast mówić o przeszłości wolę koncentrować się na teraźniejszości i przyszłości" - dodała.


***
Przeczytaj również: 


Meghan Markle i książę Harry podlewają ogród świętą wodą

Modyfikują swoje ciała, by upodobnić się do elfów

Tak mieszkają polskie gwiazdy. Luksusowe wille i holenderki pośrodku lasu

Zobacz również: 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje