Reklama

Reklama

Nowy przepis na miłość

"Związek to nie puzzle, żeby się układał dobrze albo źle" - mówi SHOW Dorota Rabczewska (27).

"Trzeba nad nim pracować i bardzo pielęgnować. Staram się, żeby tak było" - dodaje. Jej słowa brzmią jak postanowienie noworoczne, bo do tej pory tak poważnie nie wypowiadała się o relacjach z mężczyznami.

Po wakacjach na Karaibach, które Doda spędziła z ukochanym Błażejem Szychowskim (31) powiało grozą. Wokalistka napisała w swoim profilu na Facebooku, że było nudno. Znajomi pary obawiali się, że lada chwila rzuci choreografa. Nic podobnego! W rozmowie z SHOW piosenkarka wyznała, że wyspa, na której wypoczywała była... "istnym rajem dla lubiących boskie nicnierobienie". Choć woli "piekielny zawrót głowy", to i tak wypoczęła.

Reklama

Pochwaliła się nam też nowym prezentem od ukochanego. Pod choinkę Doda dostała od Błażeja różowy laptop. To kolejna nowość: do tej pory nie miała w domu internetu. "Ja mam bardzo hipisowskie podejście do życia (natura, wolność umysłu, hedonizm!) i przesiadywanie przed kompem to, moim zdaniem, więzienie dla duszy i zgubny nałóg. Ale mój chłopak za wszelką cenę stara się zaszczepić we mnie miłość do każdej nowinki technicznej" - powiedziała.

Dlatego teraz Dorota chce wszystkich zachęcić do wzięcia udziału w internetowej akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Proponuje wpłaty za pomocą aplikacji (e-serce.wosp.org.pl) 8 stycznia. Popieramy!

Show
Dowiedz się więcej na temat: Doda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje