Reklama

Reklama

Rozwiedli się, ale... żyć bez siebie nie mogą?

Antonio Banderas nadal rozmawia ze swoją byłą żoną Melanie Griffith. Para rozwiodła się w 2015 roku.

Mają jednak razem 23-letnią córkę Stellę. Aktor przyznał, że Griffith na zawsze będzie częścią jego rodziny. Wyznaniem podzielił się w programie El Break de las 7.

Reklama

- Spędziliśmy wspólnie 20 lat, podczas których daliśmy sobie to, co najlepsze i przeżyliśmy wspaniałe momenty, których nigdy nie zapomnę - powiedział.

Życie uczuciowe tej dwójki nie należało do najszczęśliwszych. Media co rusz donosiły o kolejnych kryzysach w małżeństwie, jednak para nie chciała się zbyt łatwo poddawać.

Lata ratowania związku u psychoterapeutów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, aż w końcu musiało dojść do rozwodu. Na szczęście para pozostaje w bardzo przyjacielskich relacjach. Czasami można odnieść wręcz wrażenie, że nazbyt zażyłych...

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje