Reklama

Reklama

Samolot z Khloé Kardashian na pokładzie musiał awaryjnie lądować

Gwiazda reality show "Z kamerą u Kardashianów" była w drodze do Nowego Jorku z Los Angeles razem ze swoją makijażystką Joyce Bonelli, ponieważ miała wystąpić w telewizji, jednak samolot linii American Airlines, którym podróżowała musiał awaryjnie lądować w Nevadzie.

Na swoim Twitterze gwiazda napisała: - Miałam być już w Nowym Jorku, ale jestem w Vegas. Robię wszystko aby dotrzeć na miejsce. Mieliśmy awaryjne lądowanie, ale Joyce i ja jesteśmy całe i zdrowe.

Pomimo nieprzyjemnej niespodzianki 31-letnia piękność wydawała się nie przejmować trudnościami, ponieważ zamieściła w Internecie zdjęcie, na którym razem z Joyce piją koktajle na lotnisku, aby zabić czas.

Zdjęcie podpisała w następujący sposób, odwołując się do nazwy swojego nowego show: - Koktajle z Khloé i Joyce!

Reklama

Khloé wyznała wcześniej, że po trudnym dla niej i dla jej rodziny 2015 roku bardziej docenia życie. W zeszłym roku jej mąż Lamar Odom trafił do szpitala po imprezie pełnej alkoholu i narkotyków, która miała miejsce w domu publicznym w Nevadzie, a jej siostra Kourtney Kardashian rozstała się po prawie dziesięciu latach ze swoim partnerem Scottem Disickiem.

Na swoim Twitterze napisała: - Zeszły rok dał mi do zrozumienia, jak szybko wszystko się w życiu zmienia. W jednej sekundzie może zmienić się wszystko.

- Dlatego też jednym z moich noworocznych postanowień jest bycie bardziej obecną i docenianie każdej chwili.


Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje