Reklama

Reklama

Sharon Stone pozowała nago

57-letnia aktorka zgodziła się ostatnio na wystąpienie w nagiej sesji zdjęciowej.

Sharon była ostatnio gościem Stephena Colberta w programie "The Late Show" i przyznała, że jest bardzo wdzięczna ludziom, którzy pracowali przy sesji nad makijażem całego jej ciała.

Reklama

Kiedy Colbert zapytał ją o śmiałe zdjęcia, Stone odparła żartobliwie, że w ogóle się nie wstydziła, bo przecież miała na sobie naszyjnik!

Skąd dojrzała aktorka znalazła w sobie tyle odwagi, aby wziąć udział w sesji?

Stone twierdzi, że kluczem do szczęścia jest akceptacja samego siebie. Wraz z akceptacją własnego ciała przychodzi również pewność siebie. - stwierdziła gwiazda.

Stone żartowała, że oprócz akceptacji i sympatii dla innych warto również lubić tych, którzy sprawiają, że jest się ładniejszym, a wiec makijażystów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje