Reklama

Reklama

Tom Brady: Gisele Bundchen i ja sporo razem przeszliśmy

Gisele Bundchen i Tom Brady przeszli razem "sporo zawirowań".

38-letnia gwiazda sportu - który jest mężem 35-letniej modelki od 2009 roku - twierdzi, że ich życiowe zawirowania pomogły im "wzmocnić" swoją relację.

W rozmowie z Access Hollywood powiedział: - To wręcz błogosławieństwo, że znalazłem taką partnerkę. Znaleźliśmy siebie w odpowiednim czasie. Sporo razem przeszliśmy i pod wieloma względami wzmocniło to nasz związek.

W międzyczasie, Gisele - która ma z Tomem dwoje dzieci, Benjamina (6 l.) i Vivian (3 l.) - wyjawiła wcześniej, że ich małżeństwo przetrwało "ciężkie czasy".

Powiedziała: - Przeszliśmy wspólnie sporo. Przekonaliśmy się, kto jest naszymi przyjaciółmi i że kochamy siebie nawzajem...

- Mój ojciec zawsze powtarzał, że jakość życia zależy od jakości naszych relacji, i wydaje mi się, że my zawsze pomagaliśmy sobie. Myślę, że to najważniejsze w życiu - wspólna pomoc i miłość.

W przeszłości pojawiały się plotki na temat małżeństwa gwiazd, które przechodziło trudny okres, a Tom musiał utrzymywać, że "wszystko jest w najlepszym porządku".

Powiedział wtedy: - Wszystko jest w najlepszym porządku. Jestem szczęściarzem. Ona wspiera mnie, jak nikt inny na świecie i vice versa. Jesteśmy szczęśliwym małżeństwem i mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje