Reklama

Reklama

Tommy Lee chciałby zobaczyć sekstaśmę Baracka Obamy

52-letni perkusista zespołu Motley Crue oraz jego była żona Pamela Anderson byli pierwszymi na świecie gwizdami, których prywatna sekstaśma ujrzała światło dzienne.

Teraz muzyk wyznał, że jego najdziwniejszym pragnieniem jest zobaczyć sekstaśmę prezydenta USA oraz jego żony Michelle.

Reklama

Zapytany o to, komu byłby w stanie zapłacić za nakręcenie sekstaśmy, muzyk znany z utworu "Girls Girls Girls" odpowiedział: - Kto byłby najlepszym kandydatem? Może ktoś wyróżniający się, ale nie seksowny. To byłoby szaleństwo zobaczyć prezydenta Obamę i jego żonę w bardzo niecodziennej sytuacji, której nie powinniśmy być świadkami.

- Wolałbym coś przyprawiającego o gęsią skórkę niż seksownego, ponieważ na świecie jest wielu seksownych ludzi.

Mimo iż miliony ludzi widziały sekstaśmę muzyka i Pameli, to Tommy przyznał, że nie ma pojęcia, dlaczego tak wiele osób chciało zobaczyć ten film.

- Nie wiem dlaczego ludzie mają potrzebę obejrzenia tego nagrania. - powiedział.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje