Reklama

Reklama

Wydają kokosy na ochroniarzy!

Meghan i Harry zatrudnili nową firmę ochroniarską. Wraz z synem Archiem zamieszkali niedawno w domu w Beverly Hills.

Nowych ochroniarzy dla małżeństwa osobiście wybrał właściciel firmy, były szef ochrony prezydenta Ronalda Reagana, Gavin de Becker.

Reklama

Z usług korzystają również m.in. Jeff Bezos i Tom Hanks. Za najlepszą prywatną ochronę para będzie musiała płacić 7 tys. funtów dziennie.

Wydaje się, że tym posunięciem ex-książęca para tylko doleje oliwy do ognia. Meghan i Harry niestety nie cieszą się zbyt wylewną sympatią wśród społeczności zarówno amerykańskiej, jak i brytyjskiej. Od lat muszą zmagać się z hejtem i szkalującą ich prasą.

Wydaje się, że wszystko to za sprawą Meghan Markle. Problemy Harry'ego zaczęły się wraz w wejściem amerykańskiej celebrytki do rodziny królewskiej. Niektórzy mówią, że amerykańska żona księcia nastawia go przeciwko wszelkim arystokratycznym zasadom.

Co myślicie o podejściu do życia tej znanej pary?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje