Kosmiczny spektakl już wkrótce! Kolejna taka okazja dopiero za 136 lat

Już 28 lutego 2025 roku czeka nas niezwykłe widowisko na nocnym niebie. Siedem planet Układu Słonecznego ustawi się niemal w jednej linii, tworząc rzadkie zjawisko zwane paradą planet. To wyjątkowa okazja, by jednocześnie podziwiać Merkurego, Wenus, Marsa, Jowisza, Saturna, Urana i Neptuna.

Już niedługo na niebie pojawi się parada planet. Warto spojrzeć tego dnia w niebo, gdyż kolejne takie zjawisko pojawi się za ponad 100 lat!
Już niedługo na niebie pojawi się parada planet. Warto spojrzeć tego dnia w niebo, gdyż kolejne takie zjawisko pojawi się za ponad 100 lat!123RF/PICSEL

Czym jest parada planet?

Parada planet to zjawisko astronomiczne, podczas którego kilka planet Układu Słonecznego ustawia się w jednej linii lub w niewielkim kącie widzenia na niebie. Taki układ zdarza się niezwykle rzadko, zwłaszcza z udziałem aż siedmiu planet jednocześnie. Ostatnia taka konfiguracja miała miejsce 8 kwietnia 2024 roku podczas całkowitego zaćmienia Słońca.

Jak i kiedy obserwować to zjawisko?

Najlepszym momentem do obserwacji parady planet będzie wieczór 28 lutego 2025 roku, tuż po zachodzie Słońca. Warto znaleźć miejsce z dala od miejskich świateł, aby cieszyć się ciemnym niebem. Ponieważ zjawisko to zbiega się z nowiem Księżyca, słabsze obiekty będą łatwiejsze do dostrzeżenia.

Gdzie szukać poszczególnych planet?

  • Mars - widoczny jako czerwona kropka, będzie najwyżej na niebie, nad południowym horyzontem w konstelacji Bliźniąt. 
  • Jowisz - drugi co do jasności, znajdzie się nieco niżej niż Mars, w konstelacji Byka. 
  • Uran - położony w konstelacji Barana, blisko granicy z Bykiem. Do jego obserwacji potrzebna będzie lornetka lub teleskop. 
  • Wenus - najjaśniejsza z planet, widoczna nisko nad zachodnim horyzontem w konstelacji Ryb. 
  • Neptun - najtrudniejszy do zaobserwowania, znajdzie się blisko Wenus, tuż nad zachodnim horyzontem. Wymaga użycia teleskopu. 
  • Merkury - bardzo nisko nad zachodnim horyzontem, w konstelacji Wodnika, blisko Słońca. 
  • Saturn - również w konstelacji Wodnika, blisko Słońca, co utrudni jego obserwację. 

Które planety zobaczymy gołym okiem?

Merkury, Wenus, Mars i Jowisz będą widoczne bez użycia specjalistycznego sprzętu. Wenus, jako najjaśniejszy obiekt po Księżycu, będzie szczególnie łatwa do zauważenia. Uran i Neptun, ze względu na swoją odległość i słabą jasność, wymagają użycia lornetki lub teleskopu. Saturn, choć zwykle widoczny gołym okiem, tym razem może być trudny do dostrzeżenia ze względu na bliskość Słońca.

Dlaczego warto nie przegapić tego zjawiska?

Taka konfiguracja planet zdarza się niezwykle rzadko. Kolejna okazja do obserwacji siedmiu planet jednocześnie pojawi się dopiero za 136 lat, 19 maja 2161 roku. To wyjątkowa szansa, by na własne oczy zobaczyć niemal cały Układ Słoneczny na nocnym niebie.

Przygotujmy się zatem na to niezwykłe wydarzenie, planując obserwację w odpowiednim miejscu i czasie. Niebo pełne planet czeka na nas już 28 lutego!

Urszula Szybowicz: Emocje odróżniają nas od innych istot i ja bym się ich nie bałaINTERIA.PL