Reklama

Reklama

Jajecznica idealna?

Uchodzi za dziecinnie łatwą potrawę, ale czy tak jest w istocie? Może być wyborna albo niezdatna do przełknięcia. Czasami podczas przygotowania bezwiednie popełniamy błędy, który czynią ją niesmaczną. Podpowiadamy, jak przyrządzić jajecznicę idealną.

Mówi się, że wbicie kilku jajek na patelnię i zmieszanie ich z dodatkami, nie wymaga specjalnych zdolności. Rzeczywiście, ale przygotowanie jajecznicy o doskonałej konsystencji i smaku, efektownie prezentującej się na talerzu nie jest taką prostą sprawą. Wreszcie - w zasadzie każdy przygotowuje ją nieco inaczej, znani mistrzowie kuchni (a także nasze babcie i mamy) mają swoje triki i patenty, sprawiające, że proste danie staje się zachwycające.

Reklama

Podstawą jest dobór dobrej jakości składników, przede wszystkim samych jajek. Te od "szczęśliwych kur" z wolnego wybiegu, hodowli ekologicznych lub kupowane bezpośrednio od gospodarza będą najlepsze. I ten kolor po usmażeniu! Nie do podrobienia. Smażyć możemy tradycyjnie, na maśle lub wybrać zamiast niego inny tłuszcz. Olej sprawdzi się w przypadku osób, które nie tolerują laktozy. Jajecznica usmażona w ten sposób zdaniem wielu smakuje jeszcze lepiej. Z kolei łyżka śmietany (w wersji dla tych, którzy z trawieniem laktozy nie mają problemu) sprawi, że całość nie będzie wysuszona, a lekko wilgotna i aksamitna.

Dobrze wybierzmy dodatki - te, które smażymy z jajkami i te, o które uzupełniamy już gotową jajecznicę. Wśród tych pierwszych najpopularniejszy wariant wege to szczypiorek i cebulka, w wersji mięsnej najczęściej sięgamy po szynkę lub boczek. Jajecznicę zwykle podajemy z kromkami chleba z masłem i pomidorem oraz z zieleniną. Doskonale sprawdzi się też roszponka, rukola lub/i rzeżucha. 

Częste błędy

Jednym z najbardziej powszechnych błędów popełnianych przy okazji przyrządzania jajecznicy jest zbyt wczesne jej doprawianie. Z tego powodu może stać się wodnista. Lepiej zaczekać z tym na koniec smażenia lub przyprawiać dopiero na talerzu.

Zdaniem Gordona Ramsay'a, szkockiego szefa kuchni i restauratora, wstępem do jajecznicy doskonałej jest zimna patelnia. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko przypalenia/przesuszenia dania, mamy też większą kontrolę nad procesem ścinania. Przez to cała operacja nieco się przedłuży, ale zdaniem koneserów - cierpliwość popłaci.

Ściętych jajek nie powinno się przetrzymywać na ogniu zbyt długo, bo jajecznica niezauważalnie zmieni konsystencję z doskonałej na wyschnięto-grudkowatą. 

Warto pamiętać, że mniej znaczy więcej. Nadmiar smażonych dodatków nie służy jajecznicy. Najsmaczniejsze są te z dwoma-trzema rodzajami dodatków z patelni. Więcej inwencji lepiej wykazać przy wyborze tych świeżych, którymi uzupełnimy potrawę już na talerzu.

Trochę techniki

Popularne przepisy różnią się też sposobami mieszania białek z żółtkami. Opcji jest wiele, oto te najpowszechniejsze:

- Zwykłe wbicie jajek na patelnię i równomierne ich rozmieszanie.

- Wymieszanie surowych żółtek z białkami w miseczce (tak, by uzyskać jednolitą konsystencję) i wylanie ich na patelnię dopiero w takiej formie. Dzięki temu uniknie się niespodzianek w rodzaju skorupek w gotowej jajecznicy. Trafienie na taki fragment jest wyjątkowo nieprzyjemne.

- Mieszanie na początku samych białek, aż zaczną się ścinać i pilnowanie, by żółtko w tym czasie pozostawało płynne, zdjęcie patelni z ognia, doprawianie, powrót na kuchenkę i mieszanie całości z żółtkami włącznie, do uzyskanie lekkiego bądź nieco mocniejszego ścięcia - zgodnie z upodobaniami.

Przepis Anny

Nasz ulubiony. Autorka przepisu wykluczyła z diety produkty zawierające białko mleka krowiego, zatem smaży jajecznicę na oleju. Danie w tej prostej wersji jest przyjemnie wilgotne, dobrze ścięte - nie za dużo, ani nie za mało i bardzo aromatyczne, również z uwagi na mnogość wykorzystanej zieleniny.

Czas przyrządzenia: 15 min.
Składniki dla: 1

Składniki

  • 2 jajka
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka szczypiorku
  • 1 łyżka kopru
  • 1 łyżka pietruszki
  • sól, pieprz

1. Na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy pokrojony szczypiorek i chwilę smażymy.

2. Wbijamy jajka. Mieszamy białka, żółtka zostawiamy, gdy białka się zetną zdejmujemy patelnię z ognia, doprawiamy jajka solą i pieprzem, ponownie stawiamy na ogniu, mieszamy całość drewnianą łyżką, aż żółtka się zetną.

3. Po usmażeniu i wyłożeniu na talerz posypujemy jajecznicę pokrojoną pietruszką i koperkiem. Podajemy z pieczywem i plasterkami pomidorów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje