Jak gotuje Murakami?

Przepisy inspirowane twórczością Harukiego Murakamiego.


 Przystawka

Reklama

Bohater "Po zmierzchu" Takahashi zamawia chętnie sałatkę z kurczaka w Denny's, jednej z kilku sieci restauracji w Tokio otwartych przez 24 godziny.

"- Zamawiam tu wyłącznie sałatkę z kurczaka. Moim zdaniem to jedyna rzecz warta zjedzenia w Denny's. Wypróbowałem prawie wszystko, co mają w karcie. Czy jadłaś ich sałatkę z kurczaka?

Mari kręci głową.

- Jest niezła. Sałatka z kurczaka i chrupiące grzanki.

W Denny's nie jem nic innego.

- Skoro tak, to po co za każdym razem przeglądasz menu?

Chłopak rozciąga palcami zmarszczkę w kąciku oka.

- Zastanów się. Czy to nie byłoby żałosne: wejść do Denny's, nie spojrzeć nawet na menu i z miejsca zamówić sałatkę z kurczaka? Wyszłoby na to, że człowiek chodzi ciągle do Denny's tylko po to, żeby ją jeść. Dlatego otwieram menu i udaję, że po rozważeniu kilku innych potraw zdecydowałem się na sałatkę z kurczaka."

Sałatka ban ban ji z kurczakiem

To japońska sałatka o chińskich korzeniach, z prowincji Seczuan, chińska nazwa dania (bang bang ji) oznacza kurczaka w słupkach, bo na takie rwie się ugotowane mięso; japońska wersja jest mniej pikantna, ale jeżeli ktoś lubi to może dodać chilli do sosu.

Składniki na 4 porcje:

  • 4 udka kurczaka
  • Kawałek imbiru (ok. 1 cm)
  • 4 łyżki sake
  • 1 marchewka
  • 1 pomidor
  • ½ ogórka
  • Kilka liści sałaty karbowanej

Sos:

  • 4 łyżki pasty sezamowej (tahina)
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki octu ryżowego
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • 1 łyżeczka startego imbiru
  • 2-3 łyżeczki oleju sezamowego (ciemnego z prażonego sezamu)

 Przygotowanie:

Ugotować kurczaka w wodzie z dodatkiem pokrojonego imbiru i sake. Ostudzić w bulionie, aby mięso było soczyste. Wystudzone mięso porwać na kawałki w słupki, oczywiście ze skórką. Przygotować warzywa: umyć i osuszyć sałatę, obrać i pokroić w słupki marchewkę i ogórka (ogórka można nie obierać), to samo zrobic z pomidorem.

Zrobić sos: wymieszać wszystkie składniki na gładką pastę. Na talerzu ułożyć sałatę, warzywa, potem kurczaka, polać sosem.

 

Danie główne

Udon 

Bohater "Kafki nad morzem" zajadał się makaronem udon, który jest jednym z trzech najbardziej popularnych rodzajów makaronu.

"Wchodzę do jadłodajni, gdzie podają zupę z makaronem udon, i zaspokajam głód. Wychowałem się w Tokio i bardzo rzadko jadłem udon, więc takiego jeszcze nigdy nie jadłem. Jest sprężysty, świeży i zupa smacznie pachnie. Jest też zadziwiająco tanio. Tak mi smakuje, że zamawiam drugą porcję. Dzięki temu pierwszy raz od dawna jestem najedzony i wpadam w błogi nastrój."

"Chłopak opowiadał tak kamieniowi dość długo o związkach z kobietami, cały czas go głaszcząc. Kiedy raz przywykł do głaskania, potem nie mógł już przestać. Nadeszło południe i z pobliskiej szkoły dobiegł dźwięk dzwonka. Chłopak poszedł do kuchni, podgrzał zupę z makaronem i zjadł. Posiekał do niej pora i dodał jajko."

Haruki Murakami "Kafka nad morzem"

W Japonii stosowane są różne rodzaje makaronu (gryczany soba, pszenny udon czy jajeczny z Chin - ramen) w bulionie z przeróżnymi dodatkami to bardzo popularne dania.

Składniki na 4 porcje:                         

Na bulion

  • 800 ml wody
  • Kawałek konbu (10 na 10 cm)
  • 30 gr płatków ryby bonito suszonych (katsuo bushi)
  • 3 łyżki sake (wina ryżowego)
  • 1 ½  łyżki sosu sojowego japońskiego (Kikkoman lub Yamasa)
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki mirin

Do bulionu (do każdej miseczki na jedną osobę)

  • makaron udon (60-80 gr na osobę)
  • cebula dymka (1 łyżka pokrojonej na osobę)
  • 1 duża lub kilka małych krewetek (krewetki można dodać ugotowane lub usmażone w tempurze, my dodamy ugotowane)
  • 1 łyżeczka namoczonych wodorostów wakame

Przygotowanie:

Przygotować bulion: zagotować w garnku wodę z wodorostem konbu, wyjąć konbu zanim woda zacznie wrzeć. Kiedy woda się zagotuje dodać płatki ryby bonito, za chwilę zdjąć z gazu. Kiedy płatki ryby opadną na dno, odcedzić na sitku. Odcedzony wywar zagotować ponownie na chwilę i dodać sake, sos sojowy, sól, mirin, odstawić. W czasie gdy gotuje się woda na bulion, w drugim garnku zagotować wodę na makaron i ugotować udon al dente (wg zaleceń producenta), odcedzić. Przygotować pozostałe dodatki: ugotować krewetki kilka minut w osolonej wodzie i odcedzi (zdjąć pancerze jeżeli gotowaliśmy w całości), pokroić dymkę, namoczyć wodorosty wakame w zimnej wodzie i odcisnąć.

Podanie: do miseczki włożyć porcję makaronu, zalać bulionem, włożyć wakame, krewetki i posypać dymką.

 Deser

An Pan - japońskie bułeczki z pastą z czerwonej fasolki

To japońska bułeczka stworzona ok. roku 1875, kiedy to po restauracji Meiji w Japonii klasa samurajów przestała istnieć, a byli samurajowe szukali sobie innego zajęcia, i tak jeden z nich - Yasubei Kimura - zajął się piekarstwem wymyślając bułeczkę na słodko z pastą z czerwonej fasolki, do tej pory w Japonii próbowano piec tylko słone chleby.

Składniki na 16 sztuk:

  • 400 gr mąki Szymanowskiej (typ 450 lub 480)
  • 7 gr suchych drożdży (tj. np. jedna torebka drożdży instant)
  • 4 łyżki cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • 2 jajka (1 ½  do ciasta, a ½ do posmarowania bułeczek przed pieczeniem)
  • 100 ml mleka
  • 100 ml wody
  • 40 gr masła
  • 2 łyżki ziaren czarnego sezamu
  • 2 - 3 łyżki mleka (do posmarowania bułeczek)
  • 250 - 300 gr pasty z fasolki azuki (można kupić gotową, albo ugotować namoczoną wcześniej fasolkę azuki w wodzie a potem odcedzić i utrzeć z cukrem, w Japonii są 2 rodzaje pasty - z grudkami tsubuan- ucierania widelcem lub gładka - koshian - miksowana)

Przygotowanie:

Zrobić zaczyn: drożdże rozpuścić w dobrze ciepłym mleku (kilka łyżek) z cukrem (4 łyżki) i 2 łyżkami mąki, odstawić na 10 -15 minut. Pozostałą mąkę przesiać, dodać sól, półtora jajka roztrzepanego w wodzie (pół jajka zostawić do posmarowania bułeczek przed pieczeniem), pozostałe mleko, rozpuszczone masło. Wyrabiać kilka minut aż ciasto będzie lśniące i sprężyste. Odstawić na kilkanaście  minut przykryte ściereczką.

Ciasto podzielić na 16 części, przygotować 16 kuleczek pasty z fasolki.

Lepić bułeczki : w rozpłaszczony kawałek ciasta włożyć fasolkę, zlepić u dołu, uformować kulę, położyć na blaszkę. Odstawić bułeczki na kilka minut do lekkiego wyrośnięcia. Posmarować bułeczki jajkiem rozkłóconym z mlekiem i posypać każdą czarnym sezamem.       Piec w piekarniku nagrzanym do ok. 180 stopni przez ok. 15 minut.

 Jak gotuje sam Murakami?

"Z wiekiem stopniowo doszedłem do wniosku, że najlepsze są proste posiłki. Rybę jem na surowo albo tylko grillowaną. Jak najbardziej skracam proces przygotowania, w miarę możliwości zmniejszam liczbę przypraw, w ogóle nie używam pieprzu, cukru ani mirin [bardzo słodkie wino ryżowe, używane często w kuchni japońskiej].

 Podstawę do moich posiłków stanowią sałatki. Pochłaniam jarzyny jak szalony. Do tego dochodzą chleb i rózne rodzaje makaronu. Prawie nie jem ryżu. W niektóre dni nie jem głównego posiłku, ale jego brak specjalnie mi nie doskwiera.

 Czasami jadam na mieście. Wtedy jem wszystko. Bo nie przestrzegam żadnej surowej diety. Piję też alkohol. Ale zjadam porządne trzy posiłki dziennie, nie przejadam się i nie jem między posiłkami, nie jem junk food. Czasami po cichu zjadam pączki (pączki to moja nieuleczalna choroba)." - wyznaje Haruki Murakami.

A co jeszcze jedzą bohaterowie jego powieści?

 Bohaterowie Toru i Midori z "Norwegian Wood" jedli  w domu towarowym Takashimaya w Tokio, gdzie zamówili zestaw makuno uchi:

 "Wyglądało na to, że Midori ulżyło bardziej niż mnie. Strząsnęła popiół na podłogę i szybko się podniosła.

- Chodźmy coś zjeść. Umieram z głodu - powiedziała.

- Dokąd pójdziemy?

- Do restauracji w domu towarowym  Takashimaya w Nihonbashi.

- Dlaczego akurat tam?

- Czasami mam ochotę tam pójść.

Pojechaliśmy metrem do Nihonbashi. Może dlatego, że od rana padało. Wielki dom towarowy świecił pustkami, prawie nie było kupujących. Zapach deszczu przeniknął nawet do wnętrza sklepu i sprzedawczynie wyglądały, jakby nie miały czym się zająć. Poszliśmy do restauracji w podziemiu i dokładnie przestudiowawszy wystawione przy wejściu plastikowe modele potraw, oboje zdecydowaliśmy się na tradycyjny zestaw machuno uchi, składający się z pieczonej ryby, tempury, kurczaka w sosie teriyaki, ryżu i pikli. Mimo pory obiadowej w restauracji nie było zbyt tłoczno."

Natomiast Tsukuru z powieści "Bezbarwny Tsukuru Tazaki i lata jego pielgrzymstwa" nie zawsze je to, na co akurat ma największą ochotę:

"Kiedy szedł wykładaną kocimi łbami zabytkową ulicą, nagle poczuł skądś zapach pieczonej makreli dobiegający z tanich japońskich restauracji podających zestawy obiadowe. Tsukuru poczuł głód, więc idąc za tym zapachem, wszedł w wąską uliczkę, ale nie udało mu się znaleźć jego źródła. Kiedy chodził tak tam i z powrotem, zapach wkrótce osłabł, a potem zniknął. Nie chciało mu się zastanawiać gdzie ma zjeść, dlatego poszedł po prostu do pizzerii, koło której akurat przechodził, usiadł przy stoliku w ogródki i zamówił herbatę z lodem oraz margheritę."


 

 

 

Dowiedz się więcej na temat: kuchnia japońska | Tazaki Murakami

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje