Karnawał w klimacie orientu!

Każdy, kto organizuje imprezę karnawałową chce, aby była ona wyjątkowo udana. Przyjęcie na długo pozostanie we wspomnieniach uczestników, jeżeli zaplanujemy spotkanie w klimacie orientu. Aby w pełni poczuć bliskowschodnią atmosferę należy zadbać o odpowiednie dekoracje i poprosić gości o przyjście w pasujących do tematu przewodniego strojach. Bardzo ważną kwestią w tym przypadku będzie także jedzenie – orientalne przekąski to pyszne i proste w przygotowaniu menu, dlatego bez problemu wykonamy je sami. Oto przepis na dwie, które z pewnością zasmakują waszym karnawałowym gościom.

Kremowy dip z tahiny

Tahina to pasta przygotowywana z nasion sezamu. Doskonale smakuje z dodatkiem miodu - w tej wersji najlepiej kosztować ją ze świeżym pieczywem. Wykorzystywana jest także do przygotowywania sosów oraz jako dip do mięs i warzyw. Tahina to również główny składnik orientalnych zup i wyśmienitej, śródziemnomorskiej chałwy. Na karnawałowy wieczór polecamy tahinę z dodatkiem natki pietruszki i jajka.

Składniki:

  • 1 - 3 ząbki czosnku
  • ½ szklanki tahiny (np. tahina marki Jasmeen)
  • ½ szklanki soku z cytryny
  • 6 łyżek drobno posiekanej natki pietruszki 
  • 1 jajko ugotowane na twardo
  • woda 
  • sól do smaku

Reklama

1. Czosnek przepuścić przez wyciskacz, rozetrzeć z solą i wymieszać z 2 łyżkami soku z cytryny. Następnie dodać tahinę i ciągle mieszając wlać pozostały sok z cytryny. Dodać wody, tak aby powstał gęsty, jednolity krem.
2. Wsypać posiekaną pietruszkę i dokładnie wymieszać. Potem przełożyć do miseczki. Jajko pokroić w plasterki i przystroić nim gotowy dip. Podawać z chlebkiem pita lub świeżym pszennym pieczywem. 

A na deser...

Podczas karnawałowej nocy goście z pewnością zechcą przekąsić również coś słodkiego. Idealnie sprawdzi się chałwa, która powstaje ze zmiażdżonych nasion sezamu połączonych z delikatnym karmelem. To jeden z ulubionych przysmaków w krajach Bliskiego Wschodu. Wystarczy pokroić ją w plasterki i rozłożyć na talerzu.

Warto wybrać chałwę z dodatkiem pistacji (np. marki Jasmeen, która pochodzi bezpośrednio z krajów Orientu, z kolebki kuchni arabskiej - z Libanu) i rozłożyć wokół niej nierozłupane orzechy - potrawa będzie się prezentować bardzo egzotycznie i pysznie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje