Reklama

Reklama

Korzenie, których jeszcze nie znamy

Warzywa korzeniowe to najpopularniejsza grupa warzyw używana w kuchni. Do dłuższego przechowywania nadają się odmiany późne. Wybierając warzywa do przechowywania sprawdźmy, czy na pewno są zdrowe, nie mają oznak pleśni, ani żerowania szkodników.

Na rynku dostępnych jest wiele odmian warzyw korzeniowych, które możemy przerobić na wiele sposobów. Możemy także nabyć produkty, które są mniej znane, a na rynku międzynarodowym robią furorę.

Reklama

Maniok jadalny to warzywo dobrze znane w kuchni afrykańskiej. Niestety bardzo niewskazane jest spożywanie go w postaci surowej. Bulwy możemy gotować i piec, zaś starty maniok przerabiany jest na mąkę i kaszę. Jedną z bardziej znanych potraw przyrządzaną z manioku jest tzw. fufu, papka dodawana do mięs. Liście możemy potraktować podobnie jak szpinak, jednak muszą zostać poddane obróbce termicznej.

Kolejna roślina to maranta trzcinowa. Należy do rzędu roślin wiecznie zielonych, a możemy otrzymać z niej mąkę skrobiową. Używana jest także do wyrobu papieru i biopaliwa, które powstaje w wyniku fermentacji skrobi.

Salep to napój spożywany między innymi w Turcji. Do jego wytworzenia używa się salepowej mączki. Powstaje ona z bulw storczyka. Napój ten ma leczniczy wpływ na oskrzela. Jest także uznawany za afrodyzjak.

Pasternak to bulwa znana w Polsce. Niestety przez większość czasu używana była jako pasza dla zwierząt, podczas gdy jej słodkawy, delikatny smak pozostał niedoceniony. W wyglądzie bardzo przypomina pietruszkę, jednak jego liście są większe i niepolecane do spożycia. Zawierają w sobie kumarynę, która może pogorszyć funkcjonowanie naszego organizmu.

Topinambur to rozwiązanie dla cukrzyków. Roślina ta zamiast skrobi zawiera w sobie inulinę. Używa się go również po chemioterapii ze względu na dużą zawartość witamin. Idealnie sprawdzi się w puree, zupach i w postaci pieczonej.

Skorzonera swą drugą nazwę, czyli wężymord, zaczerpnęła od pierwotnego zastosowania - jej sok był bowiem stosowany aby zniwelować skutki jadu po ukąszeniach żmii. W smaku przypomina nieco szparagi i idealnie nadaje się do praktycznie każdej obróbki termicznej, jednak przy obieraniu silnie farbuje ręce.

Podobnym gatunkiem jest jest salsefia, czyli kozibród. Młode pędy możemy wykorzystać do sałatek, zaś starsze oraz bulwy do gotowania. W smaku również przypomina szparagi, jednak dodatkowo możemy wykorzystać liście i kolorowe kwiaty to przybrania sałatki. Do natychmiastowego przygotowania lepiej nadają się odmiany wczesne.

Dobrym sposobem przechowywania warzyw korzeniowych jest umieszczenie ich w drewnianych skrzynkach i przysypanie piaskiem, co zapewni stałą wilgoć. Ciekawostką jest, że lepiej czują się trzymane z dala od owoców, ponieważ te wydzielają z siebie dużą ilość etylenu, który skraca ich żywotność. (PAP Life)


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje