Patison. Z czym się go je?

Popularny w kuchni śródziemnomorskiej i francuskiej. Niezbyt ceniony w Polsce. Czym jest patison i jak możemy go wykorzystać w kuchni?

Kosmiczne warzywo

Reklama

Patison, razem z dynią, cukinią, kabaczkiem, ogórkiem i melonem, należy do rodziny dyniowatych. Z wyglądu przypomina statek kosmiczny albo jak mówią Francuzi, beret księdza lub czapkę elektorską. Występuje w różnych kolorach - białym, zielonym, granatowo-fiołkowym, a nawet czarnym.

Pod jego grubą skórą kryje się jasnokremowy miąższ zawierający witaminy C, B1, B2, a także sole mineralne m.in. potas, wapń, magnez. Ponadto patison jest warzywem lekkostrawnym, dlatego jego młode, niedojrzałe owoce stosuje się jako zdrowy zamiennik przekąsek, słodyczy oraz chipsów. Jego spożywanie reguluje pracę układu trawiennego oraz przemianę materii.

Na surowo, gotowany, a może faszerowany?

W kuchni walory wizualne patisona ustępują miejsca jego smakowi. Śmiało konkuruje z dynią, cukinią czy kabaczkiem. Jego wszechstronne zastosowanie - do jedzenia na surowo, ale także po ugotowaniu, uduszeniu, upieczeniu czy usmażeniu, sprawia, że można przygotować z nim wiele ciekawych kompozycji smakowych. Niedojrzałe jeszcze patisony możemy spożywać ze skórą, natomiast te nieco starsze zaleca się obrać.

Młodych owoców patisona używa się głównie do zrobienia świeżej surówki. Aby ją przygotować wystarczy tylko zetrzeć warzywo na tarce i doprawić lekkim sosem winegret.

Na jego bazie możemy także przygotować zupę-krem. Patison nadaje się również jako dodatek do zup jarzynowych, warzywnego leczo czy mięsnego gulaszu. Po ugotowaniu można podawać go z masłem i bułką tartą - jak fasolkę szparagową.

Patisona, podobnie jak cukinię czy dynię, możemy także faszerować. Po wydrążeniu miąższu wypełniamy go dowolnym  farszem: warzywnym, mięsnym, grzybowym czy serowym. Nafaszerowane warzywo zapiekamy, a na koniec polewamy salsą z pomidorów i czosnku.

Patisonem zastąpimy również ziemniaka, który podobnie jak on wcieli się w rolę frytek. Wystarczy pokroić go w cienkie zapałki i usmażyć na gorącym oleju.

Patison w słoiku

Młody owoc patisona możemy zamarynować w mieszance wody, octu, szczypty cukru i soli, czosnku, liści laurowych i ziela angielskiego. "Przygotowując przetwory na zimę nie możemy zapomnieć o patisonach. Te zamarynowane w occie urozmaicą nasze niedzielne obiady, a także staną się idealnym dodatkiem do mięs, wędlin i serów" - mówi Tomasz Kwaśniewski, manager marki Mosso.

Zamarynowane patisony pozostają jędrne i chrupiące, dlatego w sezonie zimowym możemy dodawać je do zup czy surówek. Delikatny smak patisonów daje możliwość przygotowania z nich także słodkich przetworów, czyli dżemów, konfitur oraz marmolad.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje