Szlakiem śliwki

Jesienią w Polsce króluje śliwka.

Dlaczego tak bardzo kochamy śliwki?

Owoce śliwki mają wiele cennych właściwości. Suszone mają pięć razy więcej witaminy A oraz błonnika niż świeże owoce. Systematyczne jedzenie 3 suszonych śliwek dziennie wspomaga procesy trawienia, dlatego też te owoce zalecane są jako uzupełnienie diety. Są niezastąpione dla osób, dbających o linię z racji na zawartość błonnika.  Posiadają również sporo witamin z grupy B, dzięki czemu wpływają łagodząco na układ nerwowy, zalecane przy dużym wysiłku umysłowym lub fizycznym. Ze względu na dużą zawartość miedzi, ich spożywanie dobrze wpłynie na kondycję naszych włosów.

Smak śliwki przez cały rok

Reklama

Pamiętajmy również o tym, że wrzesień to moment, kiedy rozpoczynają się zbiory najsmaczniejszych i najbardziej aromatycznych śliwek z odmiany Ashlock, które doskonale nadają się do suszenia. Plantatorzy z odległych zakątków w Chile, dokładają wszelkich starań, aby zebrać jak najlepsze owoce, które podczas delikatnego procesu suszenia zachowają to, co mają w sobie najlepsze: witaminy i składniki mineralne.

- Moja podróż do Chile już zawsze kojarzyć będzie mi się z zapachem i smakiem chilijskich śliwek. Dojrzewające w pełnym słońcu Ameryki Południowej owoce, zachwycają smakiem i aromatem. Sady, w których uprawiane są śliwki rozsiewają po okolicznych wioskach niezapomniany, unoszący się w powietrzu słodki aromat - Katarzyna Bujakiewicz, ambasadorka Bakalland.

Chilijskie śliwki są idealne do suszenia, , dzięki temu że w Ameryce Południowej skąd pochodzę, przez długi czas mogą bez problemów dojrzewać na słońcu.  Ogrzane gorącym słońcem owoce nawet po wysuszeniu pozostają słodkie i soczyste. Polskie śliwki, choć tak samo smaczne, niestety z powodu dojrzewania w mniejszym nasłonecznieniu bywają kwaśne i nie zawsze nadają się do suszenia.. Niemniej przez cały rok możemy cieszyć się smakiem chilijskiego słońca w postaci suszonej śliwki, która świetnie sprawdza się jako dodatek do tradycyjnych regionalnych dań oraz słodka przekąska - kiedy tylko mamy na nią ochotę.

Zupa dyniowa z suszonymi śliwkami i morelami

Składniki:

  • 1 duża dynia (ok. 2 kg)
  • 0,5 kg ziemniaków
  • 2 duże marchewki
  • 2 cebule
  • 250 ml mleczka kokosowego
  • 100 g śliwek suszonych np. Bakalland
  • 100 g moreli suszonych np. Bakalland
  • 75 g orzeszków pinii np. Bakalland
  • Mały kawałek kłącza imbiru
  • Sól i pieprz do smaku
  • Szczypta chilli

Przygotowanie:

1. Dynię obieramy ze skóry i wyjmujemy z niej pestki. Następnie kroimy w małą kostkę. Obieramy cebulę, ziemniaki i również kroimy w kostkę. Marchewkę kroimy w plastry, dodajemy po 50 g suszonych moreli i śliwek. Następnie wszystkie składniki przekładamy do garnka, do którego wlewamy ok. 2 litrów wody, dodajemy sól i gotujemy wszystko pod przykryciem przez ok. 40 minut.

2. Następnie dodajemy utarty imbir i pozostałe przyprawy, blendujemy wszystkie składniki na jednolitą masę. Dodajemy mleczko kokosowe i gotujemy jeszcze przez chwilę. Przed podaniem dekorujemy zupę suszonymi owocami i orzeszkami pinii.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje