Reklama

Reklama

Tort Dobosza

Jeden z najsłynniejszych deserów świata ma węgierski rodowód. Przepis został opracowany u schyłku XIX wieku przez cukiernika z Budapesztu, Józefa Dobosa. W czym tkwi fenomen smaku jego popisowego tortu? Najpewniej chodzi o dobór i proporcje składników - pozornie proste połączenie karmelu, kremu i ciasta biszkoptowego nie ma sobie równych.

Biszkopt

Składniki

  • 6 całych jajek
  • 6 łyżek mąki pszennej
  • 6 łyżek cukru waniliowego
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Reklama

Krem maślano-kakaowy

Składniki

  • 400 g miękkiego masła
  • 1/2 szklanki kakao (ok 60 g).
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (ok. 20 g)
  • 5 łyżek spirytusu
  • 8 żółtek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru (ok. 180 g)

Karmel

Składniki

  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki wody

Wykonanie

Biszkopt: Białka oddzielamy od żółtek, w misce ubijamy na sztywną pianę. Żółtka, w osobnym naczyniu, ucieramy z cukrem waniliowym, aż powstanie biała, puszysta masa. Pod koniec ucierania, nie przerywając tej czynności, dodajemy do żółtkowej masy przesiane mąki z proszkiem do pieczenia. Łączymy. Gdy składniki będą dobrze połączone, dodajemy pianę z białek, mieszamy całość. Powstałe ciasto dzielimy na osiem równych części - powinniśmy finalnie otrzymać sześć-siedem cienkich upieczonych krążków. 

Nagrzewamy piekarnik do 200 stopni. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia (możemy go lekko natłuścić). Nakładamy pierwszą porcję ciasta, formujemy okrąg. Pieczemy ok. 12 minut w wariancie góra-dół. Upieczony placek studzimy, odwracamy, ostrożnie zdejmujemy zeń papier do pieczenia. Tak samo postępujemy z pozostałymi sześcioma partiami ciasta. Jeden z krążków odkładamy i kroimy na osiem równych trójkątów.

Krem: Szklankę napełniamy gorącą wodą do 1/5 wysokości. Dodajemy kawę, mieszamy, by się rozpuściła. Całość studzimy, dodajemy spirytus. Żółtka umieszczamy w misce, ucieramy je z cukrem, aż powstanie puszysta masa. Następnie dodajemy kakao. Nie przerywając miksowania, dodajemy przygotowaną wcześniej mieszankę kawy spirytusu oraz miękkie masło. Wszystko razem ma stworzyć gładki krem.

Karmel: W małym rondelku umieszczamy cukier, zalewamy 1/3 szklanki wody, podgrzewamy, aż cukier się rozpuści (nie mieszamy, możemy poruszać garnkiem trzymając za rękojeść). Pilnujemy, żeby płyn się nie przypalił. Gotujemy, aż otrzymamy jednolity, bursztynowy płyn. W otrzymanym karmelu zanurzamy osiem przygotowanych wcześniej trójkątów wyciętych z ciasta (ostrożnie, bo karmel jest gorący), odkładamy do przestudzenia.

Pierwszy biszkoptowy krążek układamy na talerzu/paterze, skrapiamy niewielką ilością wody i rozprowadzamy na nim krem. Na warstwie kremu układamy kolejny krążek i powtarzamy czynności, aż wykorzystamy wszystkie krążki. Tort dekorujemy trójkątami z karmelu. Całość chłodzimy.

*** Zobacz także

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje